Izraelski minister poniżał aktywistów. Ostra reakcja Sikorskiego
Szef MSZ Radosław Sikorski ostro zareagował na nagranie opublikowane przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira. Na filmie polityk prowokuje i wyśmiewa zatrzymanych aktywistów flotylli płynącej do Strefy Gazy, wśród których byli także Polacy.
2026-05-20, 22:00
Sikorski reaguje na nagranie z Izraela. "Domagamy się sprawiedliwości"
Nagranie opublikowane w mediach społecznościowych przez izraelskiego ministra bezpieczeństwa narodowego Itamara Ben Gwira wywołało burzę w sieci. Widać na nim zatrzymanych aktywistów Global Sumud Flotilla, którzy zostali przejęci przez izraelską marynarkę wojenną podczas próby dopłynięcia z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.
Według relacji część osób przetrzymywanych na nagraniu była prowokowana i wyśmiewana przez izraelskiego ministra. Wśród zatrzymanych znaleźli się również członkowie polskiej delegacji.
Ostro zareagował na to minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Nie wolno wam tak traktować obywateli Polski, którzy nie popełnili żadnego przestępstwa. W demokratycznym świecie nie znęca się nad osobami przebywającymi w areszcie ani nie czerpie z tego złośliwej satysfakcji. Domagamy się sprawiedliwości dla naszych obywateli i poniesienia przez was odpowiedzialności" - napisał szef polskiej dyplomacji w serwisie X.
Jak podkreślił wcześniej resort spraw zagranicznych, Polska oczekuje pilnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności akcji przeprowadzonej przez izraelskie siły na wodach międzynarodowych.
Fala reakcji po publikacji nagrania
Nagranie spotkało się z krytyką także ze strony innych państw Zachodu. Działania izraelskiego ministra potępiły m.in. resorty spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Kanady, Holandii i Włoch. Część państw wezwała izraelskich ambasadorów do złożenia wyjaśnień.
Według mediów krytyczne stanowisko wobec zachowania Ben Gwira mieli zająć również premier Izraela oraz szef izraelskiej dyplomacji.
O co chodzi z flotyllą do Strefy Gazy?
Global Sumud Flotilla to organizowany przez środowiska propalestyńskie konwój statków z pomocą humanitarną dla Strefy Gazy. Aktywiści deklarują, że ich celem jest symboliczne przełamanie izraelskiej blokady morskiej tego terytorium.
Izraelska marynarka przejęła w ostatnich dniach ponad 40 jednostek należących do flotylli. Według izraelskiego MSZ zatrzymano 430 aktywistów, którzy trafili następnie do izraelskich portów. Wśród nich byli także Polacy.
Polskie MSZ podkreśliło, że statki przewożące pomoc humanitarną podlegają szczególnej ochronie wynikającej z prawa międzynarodowego. Resort zaznaczył również, że polskie służby konsularne monitorują sytuację i pozostają w kontakcie z organizatorami flotylli.
- Izrael atakuje cywilów w Libanie. Blisko 20 zabitych, w tym dzieci
- Koniec rozejmu? Iran zapowiada "wojenne niespodzianki"
- Ebola mogła rozprzestrzeniać się miesiącami. WHO alarmuje ws. nowego ogniska
Źródła: PolskieRadio24.pl/KZ