Tak żyją oskarżeni o zbrodnie wojenne. Kulisy aresztu w Hadze zaskakują

Książki sensacyjne, kursy językowe oraz zajęcia sportowe i możliwość spotkań z bliskimi - tak wygląda codzienność osadzonych w areszcie Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Pracownicy dbają o dobre samopoczucie osadzonych.

2026-05-21, 14:00

Tak żyją oskarżeni o zbrodnie wojenne. Kulisy aresztu w Hadze zaskakują
Areszt Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Foto: Ramon Van Flymen/PAP

Tak wygląda areszt MTK. Książki, siłownia i kursy dla osadzonych

Choć trafiają tam osoby oskarżone o najpoważniejsze przestępstwa międzynarodowe, warunki w areszcie Międzynarodowego Trybunału Karnego znacząco odbiegają od wyobrażeń o więzieniu o zaostrzonym rygorze. Pracownicy placówki podkreślają, że dbają nie tylko o bezpieczeństwo, ale także o codzienne funkcjonowanie i dobrostan osadzonych.

Wśród przebywających obecnie w areszcie jest m.in. Khaled Ali El Hishri, oskarżany o nadzorowanie gwałtów, tortur i zabójstw w ośrodkach detencyjnych w Libii. W tym tygodniu stanął przed Trybunałem, który zdecyduje, czy zgromadzony materiał dowodowy pozwala na rozpoczęcie procesu.

Jak wygląda wnętrze celi?

Cele osadzonych pozostają skromnie wyposażone - znajdują się w nich łóżko, stół, umywalka i toaleta. Więźniowie spędzają tam noce oraz część dnia, ale mają również dostęp do wspólnych przestrzeni.

Do dyspozycji pozostaje biblioteka z książkami, muzyką i filmami. Na półkach można znaleźć m.in. powieści John Grisham, albumy Bob Marley i Red Hot Chili Peppers, a także filmy z serii James Bond.

Duży nacisk kładzie się również na aktywność fizyczną. Osadzeni - których średnia wieku wynosi około 60 lat - mogą codziennie korzystać z siłowni i sali treningowej pod opieką instruktora. Organizowane są też kursy językowe i zajęcia kulinarne.

Możliwe są widzenia małżeńskie

Regulamin przewiduje również możliwość prywatnych spotkań z małżonkami. W tym celu wykorzystywane są specjalnie przygotowane pomieszczenia, wyposażone m.in. w rozkładane łóżka.

Przedstawiciele Trybunału podkreślają, że wszyscy osadzeni - niezależnie od pozycji politycznej czy wojskowej - traktowani są według tych samych zasad. Jak wskazuje dyrektor wydziału usług sądowych, osoby objęte nakazami aresztowania mają świadomość, że ich swoboda przemieszczania się została znacząco ograniczona, a konsekwencje działań mogą ich dosięgnąć niezależnie od miejsca pobytu.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej