Umowa Iran-USA blisko? Są sprzeczne sygnały. "Cieśnina Ormuz będzie pod kontrolą Teheranu"
Sprzeczne wieści w sprawie porozumienia USA i Iranu. Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że porozumienie z Iranem jest niemal w pełni wynegocjowane i Cieśnina Ormuz zostanie otwarta. Irańska agencja Fars pisze, że to nieprawda. Dodaje, że cieśnina pozostanie pod kontrolą Iranu.
2026-05-24, 08:04
Trump: porozuemienie prawie wynegocjowane
Prezydent USA Donald Trump oznajmił w sobotę, że porozumienie z Iranem zostało w dużej mierze wynegocjowane, a obecnie omawiane są ostatnie szczegóły. Zapowiedział, że porozumienie zostanie ogłoszone wkrótce i że doprowadzi ono do otwarcia cieśniny Ormuz. "Umowa została w dużej mierze wynegocjowana, z zastrzeżeniem jej finalizacji między Stanami Zjednoczonymi Ameryki, Islamską Republiką Iranu i innymi wymienionymi krajami" - napisał Trump na Truth Social po rozmowie telefonicznej z przywódcami Arabii Saudyjskiej, Kataru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Pakistanu, Turcji i Egiptu na temat wstępnych ram porozumienia kończącego wojnę z Iranem ("memorandum of understanding").
"Ostateczne aspekty i szczegóły umowy są obecnie omawiane i zostaną wkrótce ogłoszone. Oprócz wielu innych elementów umowy, otwarta zostanie cieśnina Ormuz" - dodał Trump. Zaznaczył, że osobną rozmowę odbył z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu i poinformował, że poszła ona "bardzo dobrze". Netanjahu jest uważany za przeciwnika porozumienia.
Jak wcześniej podawał portal Axios i inne media, telekonferencja Trumpa z przywódcami państw regionu miała na celu omówienie projektu. Trwała ponad dwie godziny.
Sprzeczne wieści w sprawie Iranu
Irańska agencja informacyjna Fars podała w nocy z soboty a niedzielę, że cieśnina Ormuz pozostanie pod kontrolą Iranu. I zaprzeczyła twierdzeniom prezydenta Donalda Trumpa, że wstępne porozumienie z Iranem zostało "w dużej mierze wynegocjowane".
Według irańskiej agencji cytowanej przez Reutersa, cieśnina Ormuz ma pozostać pod kontrolą Iranu, który ma decydować o szlakach żeglugowych i pozwoleniach na tranzyt. Fars podważyła też twierdzenia Donalda Trumpa o tym, że porozumienie z Iranem zostało o "w dużej mierze wynegocjowane", uznając je za "niezgodne z rzeczywistością".
Natomiast "New York Times" podał, że trzej irańscy urzędnicy potwierdzili dziennikowi, iż Iran zgodził się na ramy porozumienia ("memorandum of understanding"), które zakończy walki i ponownie otworzy cieśninę, bez pobierania opłat tranzytowych przez Iran.
Stwierdzili, że porozumienie zakończy walki na wszystkich frontach, w tym w Libanie. Powiedzieli również, że koncentruje się ono na otwarciu cieśniny i pozostawia drażliwe kwestie związane z kwestiami nuklearnymi na później. Te mają zostać wynegocjowane w ciągu 30 do 60 dni. Według cytowanych przedstawicieli Teheranu umowa ma odblokować 25 mld dolarów irańskich aktywów zamrożonych za granicą.
Trump twierdzi, że omawiane są szczegóły porozumienia
Jak dotąd Iran nie opublikował żadnej bezpośredniej i oficjalnej odpowiedzi na oświadczenie Trumpa, który zapowiedział, że omawiane są ostatnie szczegóły porozumienia i że wkrótce poda pełne informacje.
Rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagheai opublikował jedynie tweeta nawiązującego do układu rzymskiego cesarza Filipa I Araba (204-249 n.e.) o wycofaniu wojsk rzymskich z Persji rządzonej wówczas przez dynastię Sasanidów.
"W rzymskim umyśle Rzym był niekwestionowanym centrum świata. Jednak Irańczycy rozwiali tę iluzję; kiedy Marek Juliusz Filip (Filip Arab) pomaszerował na wschód przeciwko Persji, kampania nie zakończyła się zwycięstwem Rzymian, lecz pokojem zawartym na warunkach Sasanidów: cesarz musiał się z nimi pogodzić!" - napisał rzecznik.
Według m.in. "Wall Street Journal" do zgody na wstępne porozumienie z Iranem namawiali w sobotę Trumpa przywódcy państw Bliskiego Wschodu, w tym Pakistanu, Turcji i Egiptu podczas wspólnej telekonferencji.
Źródło: PAP