Polacy na Białorusi - represje trwają
Andrzej Pisalnik miał około półgodzinne spotkanie z pracownikiem prokuratury w Grodnie. Przekazano mu, że nie powinien określać mianem prześladowań polskiej mniejszości kontroli przeprowadzanych przez białoruskie służby, czy też aresztowań polskich liderów. W przeciwnym wypadku może zostać pociągnięty do odpowiedzialności administracyjnej lub karnej.
00:54 11016344_1.mp3 Andrzej Pisalnik podczas spotkania z pracownikiem prokuratury w Grodnie został poinformowany, że nie powinien kontroli przeprowadzanych przez białoruskie służby i aresztowań polskich liderów określać mianem prześladowań polskiej mniejszości. Zagrożono mu pociągnięciem do odpowiedzialności administracyjnej lub karnej. Relacja W. Paca
Po zatrzymaniu Andżeliki Borys, prezes Związku Polaków na Białorusi i trojga członków Zarządu Głównego organizacji Andrzej Pisalnik jest osobą, która najczęściej udziela informacji o losie polskich liderów. Pisalnik jest sekretarzem Zarządu Głównego Związku Polaków i redaktorem naczelnym portalu znadniemna.pl, który jest organem tej organizacji.
Czytaj także:
Z nieoficjalnych informacji Polskiego Radia wynika , że dziś do Komitetu Śledczego w Mińsku wzywana była jedna z polskich aktywistek działająca w stolicy Białorusi.
st