more_horiz
Wiadomości

"Nasza cierpliwość się kończy". Biden rozszerza obowiązek szczepień na COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 10.09.2021 03:35
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden wprowadził w firmach powyżej 100 pracowników obowiązek szczepień lub poddawania się regularnym testom na COVID-19. Pracownicy administracji państwowej i placówek służby zdrowia, korzystających z funduszy federalnych, będą podlegali obowiązkowym szczepieniom.
Joe Biden
Joe BidenFoto: PAP/EPA/Oliver Contreras / POOL

- Zatrzymamy falę COVID-19 - mówił Joe Biden, ogłaszając regulacje, które obejmą około 100 milionów Amerykanów, czyli dwie trzecie wszystkich pracowników. 

podróże 1200 free.jpg
UE przywraca ograniczenia w podróżowaniu. Coraz więcej państw uznanych za niebezpieczne z powodu pandemii

Posłuchaj
00:54 biden - spec - walek .mp3 - Byliśmy cierpliwi, ale nasza cierpliwość się kończy. Za wasz opór wszyscy płacimy cenę. Proszę więc, abyście postąpili właściwie - mówił Joe Biden, argumentując, że szczepienia są darmowe, bezpieczne i łatwo dostępne - relacja Marka Wałkuskiego (IAR)

Poza pracownikami administracji państwowej, szczepieniom będą musieli się poddać pracownicy firm otrzymujących zlecenia rządu federalnego. Za złamanie nowych przepisów będzie grozić kara do 14 tysięcy dolarów.

Joe Biden tłumaczył swoją decyzję koniecznością ochrony zaszczepionych pracowników przed wirusem, jaki w miejsce pracy mogą przynieść niezaszczepieni. - Byliśmy cierpliwi, ale nasza cierpliwość się kończy. Za wasz opór wszyscy płacimy cenę. Proszę więc, abyście postąpili właściwie - mówił Joe Biden, argumentując, że szczepienia są darmowe, bezpieczne i łatwo dostępne.

Czytaj także: 

Krytyka i zapowiedzi zaskarżenia

Opozycja krytykuje jednak decyzje prezydenta USA. Przywódca republikanów w Izbie Reprezentantów Kevin McCarthy określił ją mianem nieamerykańskiej i ostrzegł, że uderzy w drobnych przedsiębiorców. - Dla Joego Bidena siła jest ważniejsza od wolności. Amerykanie tego nie będą tego tolerować - napisał McCarthy na Twitterze.

 

Niektórzy republikańscy gubernatorzy zapowiedzieli, że zaskarżą do sądu decyzje prezydenta.


mbl

Zobacz także

Zobacz także