more_horiz
Wiadomości

Prorosyjscy separatyści oskarżają Ukrainę o atak. Mówią o ostrzale moździerzowym

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2022 07:20
Wojska ukraińskie na wschodzie Ukrainy zostały oskarżone przez prorosyjskich rebeliantów o ostrzelanie ich pozycji ogniem moździerzowym naruszając porozumienia o zakończeniu walk.
Ukraińscy żołnierze patrolujący granicę z Rosją. Separatyści na wschodnim terenie kraju oskarżyli wojsko ukraińskie o atak.
Ukraińscy żołnierze patrolujący granicę z Rosją. Separatyści na wschodnim terenie kraju oskarżyli wojsko ukraińskie o atak.Foto: PAP/EPA/SERGEY KOZLOV

Przedstawiciele tzw. Ługańskiej Republiki Ludowej oskarżyli siły ukraińskie o ostrzelanie ich pozycji ogniem moździerzowym, granatnikami i z broni automatycznej - poinformował Reuters powołując się na agencję RIA Nowosti.

- Siły zbrojne Ukrainy brutalnie naruszyły porozumienia o przerwaniu ognia używając ciężkiej broni, która - zgodnie z porozumieniami z Mińska - powinna być wycofana - powiedzieli przedstawiciele regionu Ługańska w ukraińsko-rosyjskiej grupie ds. kontroli tego porozumienia cytowani przez Reutersa powołującego się na agencję Interfax.

Groźba eskalacji

Reuters zauważa, że w rejonie tymczasowej linii rozgraniczającej pozycje wojsk ukraińskich i prorosyjskich rebeliantów na wschodzie Ukrainy dochodziło w ostatnich latach do sporadycznej wymiany ognia. Jednak w obecnej napiętej sytuacji takie incydenty mogą doprowadzić do dalszego zwiększenia napięcia między Rosją i Zachodem.

Rosja zgromadziła w pobliżu granic Ukrainy ponad 100 tys. żołnierzy, zaprzecza jednak aby planowała atak. Wysunęła jednak pod adresem państw NATO żądania tzw. gwarancji bezpieczeństwa domagając się m. in. wykluczenia możliwości przystąpienia Ukrainy do NATO.

Czytaj także: 

Deeskalacja konfliktu Rosja-Ukraina? Poseł PiS: nie byłbym wielkim optymistą - zobacz zapis rozmowy w Polskim Radiu 24:

pg

Zobacz także

Zobacz także