more_horiz
Wiadomości

Darmowe zakwaterowanie dla bliskich poszkodowanych w wypadku. To efekt porozumienia z rządem Chorwacji

Ostatnia aktualizacja: 07.08.2022 21:56
Wiceszef MSZ Marcin Przydacz powiedział, że "bliscy poszkodowanych w wypadku autokaru będą mieli zapewnione darmowe zakwaterowanie w Chorwacji". Jak poinformował, w ciągu najbliższych dni mogą wrócić do kraju kolejni poszkodowani, ale o tym decydować będą lekarze.
Wiceszef MSZ: bliscy poszkodowanych w wypadku będą mieli darmowe zakwaterowanie w Chorwacji
Wiceszef MSZ: bliscy poszkodowanych w wypadku będą mieli darmowe zakwaterowanie w ChorwacjiFoto: PAP/EPA/IVAN AGNEZOVIC

Wiceszef MSZ, który razem z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim przebywał na miejscu wypadku polskiego autokaru w Chorwacji, przekazał w Polsat News, że poszkodowani są w szoku. - Konieczna była pomoc psychologiczna - dodał.

- Wszystkie te osoby zostały przebadane w odpowiedni sposób przez specjalistów chorwackich, ale dostęp do ich dokumentacji mieli także polscy lekarze po to, aby móc udzielić potem informacji chociażby przez infolinię, przez naszych konsulów rodzinom, co do stanu zdrowia tych pacjentów - poinformował Marcin Przydacz.

Powrót do Polski

Przypomniał, że cztery osoby zostały zakwalifikowane do powrotu do kraju. - To były dość lekkie obrażenia, stąd też decyzja o tym, żeby jak najszybciej zabrać ich do Polski i kontynuować ich rehabilitację w Polsce - mówił. - Pozostali oczywiście, jeśli będzie możliwość, będziemy chcieli, aby jak najszybciej wrócili do kraju - mówił.

Na pytanie, czy niebawem kolejne osoby będą mogły wrócić do Polski, Marcin Przydacz odpowiedział, że o tym będą decydować lekarze. - Jeśli lekarze chorwaccy w konsultacji z lekarzami polskimi stwierdzą, że dana osoba nadaje się do transportu, to będą one wracać - podkreślił.

- Wczoraj, jak rozmawialiśmy z partnerami chorwackimi, wytypowano tylko tę czwórkę. Co do kilku następnych powiedziano nam, że w perspektywie dwóch-trzech, czterech dni one również będą mogły być przetransportowane - mówił Marcin Przydacz. Wyjaśnił, że pacjenci często muszą być transportowani w odpowiedni sposób z uwagi na różne ortopedyczne uszkodzenia. - Na pewno część z tych osób będzie jeszcze przez kilka czy kilkanaście dni hospitalizowana w Chorwacji - dodał.

Pomoc dla bliskich

Wiceszef MSZ przekazał, że bliscy poszkodowanych, którzy chcą się udać do Chorwacji, mają taką możliwość. - Ustaliliśmy to wczoraj z rządem chorwackim, że będą mieli załatwione darmowe zakwaterowanie - poinformował. - Już kilka rodzin dzisiaj udało się do Zagrzebia, są w kontakcie z placówką, są już na miejscu, są zakwaterowani zgodnie z tymi ustaleniami - dodał.

Zapewnił także, że poprzez infolinię można uzyskać pomoc psychologa.

12 osób zginęło, a 32 zostały ranne w wypadku polskiego autokaru, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Wszystkie ofiary wypadku to polscy obywatele, którzy pielgrzymowali do Medjugorje.

Czytaj także:

Do wypadku doszło ok. godz. 5.40 na autostradzie A4, w położonym na północ od Zagrzebia regionie varażdińskim, między miejscowościami Jarek Bisaszki i Podvorec. Jadący w kierunku Zagrzebia autobus zjechał z drogi i wpadł do rowu przy autostradzie - przekazała policja.

Spośród 32 osób rannych, które przewiezione zostały do pięciu chorwackich szpitali, cztery osoby powróciły w nocy z soboty na niedzielę do kraju samolotem wraz z rządową delegacją, z ministrem Adamem Niedzielskim na czele. 

Jak poinformował w niedzielę po południu dr Artur Zaczyński, zastępca dyrektora ds. Medycznych Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie, cztery osoby ranne w wypadku w Chorwacji opuściły już Centralny Szpital Kliniczny MSWiA.

dz

Zobacz także

Zobacz także