Dziewiąty pakiet sankcji wobec Rosji. Pierwsze rozmowy zakończone fiaskiem, dziś dalsze negocjacje
Na rozpoczynającym się w belgijskiej stolicy unijnym szczycie z udziałem europejskich przywódców, ma być poruszona kwestia dziewiątego pakietu sankcji wobec Rosji. Środowe spotkanie ambasadorów 27 krajów w tej sprawie zakończyło się fiaskiem.
2022-12-15, 06:51
Powodem fiaska są propozycje złagodzenia sankcji i argumentacja kilku krajów, że chodzi o kryzys żywnościowy. Z ustaleń brukselskiej korespondentki Polskiego Radia Beaty Płomeckiej, w środę późnym wieczorem pojawiły się nowe zapisy, ale nie zadowoliły one państw domagających się jak najostrzejszych restrykcji.
- Polska zachęca do tego, żeby ten reżim sankcyjny był jak najbardziej rozbudowany i przede wszystkim realny - podkreślał premier Mateusz Morawiecki jeszcze, kiedy trwały rozmów ambasadorów.
Czterech krajów obawy o nawozy
Po ich zakończeniu Polska i kraje bałtyckie mówiły o impasie, próbach złagodzenia sankcji i zrzucały winę przede wszystkim na Holandię, wspieraną przez Belgię, Francję i Niemcy.
Te z kolei powołują się na kryzys żywnościowy i mówią, że trzeba zagwarantować dostawy nawozów sztucznych z Rosji do Afryki i że są z tym problemy, bo zablokowane zostały w ramach unijnych sankcji majątki kilku oligarchów - udziałowców firm nawozowych. Dlatego te kraje chcą mieć możliwość odmrażania majątków na poziomie narodowym, by wznowić transport nawozów.
REKLAMA
- To uleganie rosyjskiej propagandzie, bo ani żywność, ani nawozy nie są objęte unijnymi sankcjami - powiedział brukselskiej korespondentce Polskiego Radia Beacie Płomeckiej jeden z unijnych dyplomatów. Podkreślił, że są możliwości techniczne doprecyzowania sankcji, bez konieczności ich łagodzenia.
Sankcje w zamian za podatek?
Wczoraj wieczorem pojawiła się też informacja, że Holandia wiąże zgodę na unijne sankcje ze zgodą na podatek od międzynarodowych korporacji, na którym jej bardzo zależy. Polska z kolei jest jedynym krajem, który zgłosił zastrzeżenia w sprawie podatku, a wymagana jest jednomyślność.
Procedura pisemna, która miała się zakończyć w środę o 17.00 i ostatecznie zaakceptować 15-procentowy podatek, została wydłużona wstępnie do południa.
Czytaj także:
- Szynkowski vel Sęk: Polska nie zgodzi się na szerokie wyłączenia z dziewiątego pakietu sankcji
- Irańskie drony na częściach z Europy. Chipy wymontowane z pralek i tosterów
IAR/ mbl
REKLAMA
kor
REKLAMA