Rosja zakaże wjazdu opozycjonistom? Miedwiediew: to wrogowie publiczni
Wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew, były premier i były prezydent Rosji, chce, by jego kraj zamknął granicę dla swoich obywateli, którzy krytykują działania kremlowskiego reżimu. Kremlowski urzędnik nazwał przeciwników wojny "wrogami publicznymi".
2022-12-28, 11:15
Część liderów opozycji, niezależnych dziennikarzy i działaczy obywatelskich uciekła z Rosji, obawiając się represji. Przebywając za granicą organizują ruchy antywojenne i wzywają zachodni świat do wspierania Ukrainy.
Miedwiediew: za krytykę Kremla - zakaz wjazdu do Rosji
W ich ocenie tylko porażka armii Władimira Putina zakończy wojnę. Wiceszef rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa Dmitrij Miedwiediew napisał w internecie, że takie osoby są "wrogami publicznymi" i zaproponował, aby zamknąć dla nich granicę Rosji. Według Miedwiediewa, powrót do Rosji byłby dla takich osób możliwy tylko na podstawie aktu łaski lub amnestii.
Jak informują rosyjscy obrońcy praw człowieka, w Rosji nasilają się wewnętrzne represje. Każda osoba, która krytykuje działania Kremla, jest karana grzywną lub trafia za kraty.
Ponad 10 miesięcy rosyjskiej agresji na Ukrainę
Ukraińska armia od 308 dni odpiera ataki rosyjskich wojsk. Z porannego raportu Sztabu Generalnego Ukrainy wynika, że w ciągu doby Rosjanie atakowali ukraińskie pozycje w Donbasie. Wszystkie ataki zostały odparte.
REKLAMA
Zacięte walki toczyły się między innymi w rejonie Bachmutu, Pobiedy, Marjinki, Awdijwki w obwodzie donieckim, a także w okolicach Czerwonopopiwki i Płoszczanki w obwodzie Ługańskim. Sztab Generalny Ukrainy podał, że Rosjanie 34 razy ostrzelali obiekty cywilne w okolicach Chersonia. Natomiast ukraińska armia zbombardowała rosyjski ośrodek dowodzenia i siedem punktów, w których zlokalizowane były magazyny broni i paliwa oraz zaparkowane wozy bojowe.
- Brytyjski wywiad o sytuacji na Ukrainie: Rosja fortyfikuje obwód ługański
- Rosyjska propaganda w Waszyngtonie. Nasz korespondent: Radio Sputnik nadaje w USA
- Długoletnie wyroki dla białoruskich "kolejowych partyzantów". Sabotowali transport sprzętu na Ukrainę
Posłuchaj
Posłuchaj
IAR/jmo
REKLAMA