Rosyjskie służby zburzyły ziemiankę, w której do niedawna członkowie sekty oczekiwali końca świata. Likwidacja ziemianki przy pomocy materiałów wybuchowych odbyła się bez żadnych incydentów.
Zburzenie ziemianki stało się możliwe po tym, gdy 16 maja 9 ostatnich członków sekty wyszło na powierzchnię ziemi. Wydobyto również ciała dwóch kobiet, które zmarły w trakcie przebywania pod ziemią.
W listopadzie ubiegłego roku 35 członków sekty zamurowało się w ziemiance w okolicy miasta Penza w centrum europejskiej części Rosji. Pod ziemią czekali na nadejście końca świata. Jednak wiosenne roztopy stopniowo niszczyły ukrycie i członkowie sekty zaczęli grupami wychodzić na powierzchnię.