more_horiz
Wiadomości

Pomylone karty w Gorzowie Śląskim. Wybory do powtórki

Ostatnia aktualizacja: 19.12.2014 11:46
Sąd Okręgowy w Opolu po rozpatrzeniu protestu wyborczego wygasił mandat jednego z radnych i nakazał w okręgu nr 4 w Gorzowie Śląskim ponowne przeprowadzenie wyborów.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Glow Images/East News

Według składającego protest nieprawidłowości polegać miały na tym, że w dniu wyborów w jednej z komisji obwodowych w Gorzowie Śląskim, w której głosowali wyborcy z okręgów nr 4 i 5, w godzinach porannych źle wydano karty - wyborcom z okręgu numer 4 wydano karty do głosowania do rady gminy z okręgu wyborczego nr 5. Łączna ilość wadliwie wydanych kart miała sięgnąć 26. Osoba, która złożyła protest wniosła o stwierdzenie nieważności wyników wyborów w okręgu nr 4.

Komisarz wyborczy w Opolu zgodził się z argumentacją osoby składającej ten protest i wskazał, że zasadnym jest wygaśnięcie mandatu jednego z radnych. Uznał również, że wybory w okręgu nr 4 w Gorzowie Śląskim powinny odbyć się ponownie, bo liczba głosów, która w tym okręgu przesądziła o wyborze radnego była mniejsza niż 26. Zatem 26 błędnie wydanych kart mogło mieć wpływ na wynik. W drugim ze wskazanych przez składającego protest okręgu różnica głosów między kandydatami była większa niż 26, a więc - w opinii komisarza wyborczego - nie miała wpływu na wynik wyborów.

Komisarz Wyborczy zasugerował, iż ponowne przeprowadzenie wyborów powinno się zacząć od powołania nowej komisji wyborczej, w miejsce tej, która błędnie wydała karty. W okręgu mieliby pozostać ci sami kandydaci, którzy o funkcję radnego ubiegali się 16 listopada. Postanowienie jest nieprawomocne.

Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego opolskiego Sądu Okręgowego podała, że łącznie do opolskiego sądu wpłynęły 34 protesty wyborcze. Cztery ze złożonych protestów opolski sąd pozostawił dotąd bez biegu, 10 innych, złożonych przez KWW SLD Lewica Razem przesłał do sądów w Warszawie, a jeden oddalił.

PAP, fc

Zobacz także

Zobacz także