Milion złotych na kampanię Magdaleny Ogórek? SLD zaciąga kredyt

Szef sztabu Magdaleny Ogórek Leszek Aleksandrzak potwierdził, że zarząd SLD podjął decyzję o otwarciu linii kredytowej na potrzebę sfinansowania kampanii swej kandydatki. Jak nieoficjalnie dowiedziała się Polska Agencja Prasowa, partia przeznaczy na ten cel co najmniej milion złotych.

2015-03-05, 15:15

Milion złotych na kampanię Magdaleny Ogórek? SLD zaciąga kredyt

Szef kampanii Magdaleny Ogórek zapewnił, że Sojusz nie będzie miał żadnych problemów z zaciągnięciem kredytu na kampanię. - Nie ma żadnych problemów, mamy promesę banku na linię kredytową - powiedział Leszek Aleksandrzak. Nieoficjalnie jeden z szefów struktur wojewódzkich Sojuszu dodał, że w posiadaniu partii jest wiele nieruchomości w całej Polsce, które mogą stanowić zabezpieczenie dla banku.

Aleksandrzak nie chciał zdradzić, jaką sumę SLD pożyczy, ale nieoficjalnie politycy Sojuszu mówią, że ma być to milion złotych. Nie wykluczają przy tym, że kwota może być jeszcze wyższa, jeśli okaże się niewystarczająca. - Będzie tyle, ile będziemy potrzebowali - skwitował Aleksandrzak.

Ogórek podróżuje po Polsce

Magdalena Ogórek ma w najbliższym czasie zaangażować się w kampanię bezpośrednią - w niedzielę odwiedzi Zieloną Górę i Gorzów Wielkopolski.

W Zielonej Górze ma wspierać kandydatkę SLD na prezydenta tego miasta w zaplanowanych na 15 marca wyborach lokalnych, Jolantę Danielak. Wybory do rady miasta oraz wybory prezydenta w powiększonej o gminę wiejską Zielonej Górze odbędą w tym roku, ponieważ jesienią ubiegłego roku odstąpiono od ich przeprowadzenia w związku z decyzją o fuzji tych jednostek samorządu terytorialnego.

REKLAMA

Dzień wcześniej natomiast ma wziąć udział w organizowanym przez SLD IV Sejmiku Kobiet Lewicy. Jej wystąpienie ma dotyczyć trzech kwestii: równouprawnienia, in vitro, a także apelu do prezydenta Bronisława Komorowskiego, by podpisał akt ratyfikacji konwencji o przeciwdziałaniu przemocy.

Będą spoty i billboardy, wywiadów wciąż nie ma

Kandydatka ruszyła z objazdem Polski w ubiegłym tygodniu - spotkała się z mieszkańcami Łodzi i Kalisza. W lutym kandydatka SLD pojechała do Madrytu, gdzie rozmawiała z liderami europejskiej lewicy, m.in. z szefem PE Martinem Schulzem, a także premierami Francji i Szwecji.

Konsekwentnie nie udziela wywiadów dla mediów. Po wyjściu ze środowego posiedzenia zarządu Sojuszu powiedziała dziennikarzom tylko, że jest bardzo zadowolona ze swej kampanii. - Przyjęcie przez wyborców jest bardzo ciepłe. Bardzo za to dziękuję - powiedziała Ogórek dziennikarzom. Pytana, jak ocenia swoje szanse na zwycięstwo odpowiedziała: "ja nie umiem przegrywać".

W dalszej części kampanii sztab Ogórek planuje emisję spotów wyborczych; na ulicach widoczne będą też billboardy i plakaty wyborcze.

REKLAMA

Ile na kampanię wydadzą PO i PiS?

Według informacji PAP pochodzących od polityków PO i PiS wynika, że kampanie ubiegającego się o reelekcję prezydenta Bronisława Komorowskiego oraz Andrzeja Dudy będą o wiele droższe - mają kosztować po około 10 milionów złotych.

PAP/fc

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej