Dwa lata temu sędzia Garzón postanowił rozprawić się z odpowiedzialnymi za dyktaturę Franco. Od wojny domowej minęło ponad 70 lat i zgodnie z prawem zbrodnie uległy przedawnieniu, a do tego wszyscy oskarżeni od lat nie żyją. Mimo to sędzia rozpoczął dochodzenie. Zdaniem Sądu Najwyższego, działał niezgodnie z prawem. Ponieważ do sądu wpłynęły imienne skargi na Garzona, musi odpowiedzieć za nie z ławy oskarżonych. Teraz grozi mu 20-letni zakaz wykonywania zawodu.
Garzón jest nazywany w Hiszpanii sędzią-gwiazdorem. Oprócz Pinocheta i Franco próbował sądzić bin Ladena i odpowiedzialnych za amerykańskie więzienie w Guantanamo.
to, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)