X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Odcięci od świata, czekają na żywność i leki. Dramatyczna sytuacja w Damaszku

Ostatnia aktualizacja: 27.10.2017 15:35
Sytuacja humanitarna w oblężonych przez syryjskie siły rządowe wschodnich przedmieściach stolicy Syrii Damaszku jest skandaliczna - ocenił w piątek Wysoki Komisarz NZ ds. Praw Człowieka (UNHCHR) Zeid Ra'ad Al-Hussein.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: pixabay (domena publiczna)

Zażądał, by strony konfliktu umożliwiły dostarczenie żywność i leków co najmniej 350 tys. uwięzionym mieszkańcom tych terenów.

- Szokujące zdjęcia najprawdopodobniej poważnie niedożywionych dzieci, które w ostatnich dniach ujrzały światło dzienne, są przerażającą oznaką trudnego położenia ludzi we Wschodniej Gucie. Ludzie ci stoją teraz w obliczu nadzwyczajnej sytuacji humanitarnej - powiedział Zeid Ra'ad Al-Hussein.

- Przypominam wszystkim stronom konfliktu, że rozmyślne głodzenie cywilów, stosowane jako metoda działań wojennych, oznacza oczywiste naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego i może być równoznaczne ze zbrodnią przeciwko ludzkości czy zbrodnia wojenną - podkreślił.

Zaciskające się oblężenie w enklawie rebeliantów zepchnęło ludzi na skaj głodu - powiedzieli agencji Reutera mieszkańcy i pracownicy organizacji pomocowych.

Biuro UNHCHR dysponuje listą kilkuset osób, które potrzebują natychmiastowej pomocy medycznej i muszą być ewakuowani, ale syryjski rząd podobno - jak pisze Reuters - obłożył poważnymi restrykcjami takie ewakuacje, prowadząc do śmierci kilku cywilów.

Ostatni oenzetowski konwój z pomocą dla 25 tys. ludzi dotarł do oblężonych obszarów 23 września.

Ceny żywności podskoczyły, od kiedy w maju siły lojalne wobec prezydenta Syrii Baszara el-Asada przejęły kontrolę nad kilkoma dzielnicami Damaszku i zniszczyły tunele, które były wykorzystywane do szmuglowania towarów do oblężonych miejsc.

Wcześniej w październiku syryjskie siły zbliżyły się do głównego punktu kontrolnego Wschodniej Guty i władze nałożyły wysokie podatki na handlarzy.

Opanowana przez rebeliantów Wschodnia Guta, położona na północny wschód od Damaszku, jest jednym z kilku obszarów wokół syryjskiej stolicy, które są oblężone i odcięte od świata przez siły rządowe.

mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

UNHCR: ponad 65 milionów ludzi zmuszonych do przesiedlenia. To jedna osoba co 3 sekundy

Ostatnia aktualizacja: 19.06.2017 07:20
Na koniec zeszłego roku na świecie było 65,6 mln ludzi, którzy zostali zmuszeni do przesiedlenia, to ok. 300 tys. więcej niż rok wcześniej - wynika z raportu UNHCR. Ta liczba pokazuje, jak wielu ludzi na świecie potrzebuje ochrony - podkreślają autorzy raportu.
rozwiń zwiń