Rezolucja, zgłoszona przez frakcję chadecką, wzbudziła wielkie emocji i podzieliła eurodeputowanych. W kwestii krzyży podziały ideologiczne mieszają się z narodowymi. Chadecy chcą by rządy państw członkowskich same decydowały o zgodności wieszania krzyży. Większość liberałów jest temu stanowczo przeciwna. Własną koncepcję mają też socjaliści. Zapowiada się więc ostra walka.
Głosowanie nad przyszłorocznym budżetem natomiast nie wprowadzi większych zmian, bowiem najważniejsze ustalenia zostały już dokonane. Najtrudniejszym punktem w negocjacjach było znalezienie pieniędzy na finansowanie europejskiego planu odbudowy gospodarczej.
Wszystko wskazuje, że w przyszłym roku na ten cel przeznaczone zostanie blisko dwa i pół miliarda euro. Posłowie zdecydują też o ewentualnym przedłużania do października 2010 sankcji przeciw niektórym przedstawicielom reżymu na Białorusi.