W pożegnalnej mszy polowej odprawianej na nabrzeżu, oprócz rodziny zmarłego, uczestniczą przedstawiciele państwowych i lokalnych władz oraz polskich sił zbrojnych, z ministrem obrony narodowej Bogdanem Klichem. Są także przedstawiciele sił zbrojnych i delegacji konsularnych 14 krajów: Białorusi, Danii, Francji, Finlandii, Holandii, Izraela, Norwegii, Niemiec, Rosji, Słowacji, Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Ukrainy i Wielkiej Brytanii. Na nabrzeżu zgromadziły się tysiące ludzi.
Admirała Karwetę wspominają jego współpracownicy.
Jako człowieka czynu, wzorowo pełniącego służbę określił dziekan Marynarki Wojennej ks. kmdr Bogusław Wrona, admirała Andrzeja Karwetę. "Byłeś człowiekiem czynu, wiedziałeś, że historię tworzą ci, którzy chcą i umieją działać, a ty umiałeś" - mówił ks. kmdr Wrona.
Wrona przypomniał, z to właśnie na "Błyskawicy" odbywają się najważniejsze uroczystości Marynarki Wojennej: promocje oficerskie, pożegnania odchodzących na emeryturę najwyższych stopniem marynarzy czy państwowe święta. "Dziś jesteś tu, by powiedzieć nam, jak trzeba pełnić służbę, bo ty ją pełniłeś wzorowo" - mówił o admirale Karwecie ks. kmdr Wrona.
Na zakończenie nabożeństwa z pokładu ORP "Błyskawica" oddany zostanie salut honorowy. Po salucie Orkiestra Reprezentacyjna Marynarki odegra "Hymn do Bałtyku", w trakcie którego klucz śmigłowców Marynarki Wojennej wykona pożegnalny przelot. Uroczystości asystuje też sześć okrętów Marynarki Wojennej oraz francuski okręt FS "Sagitaire".
Po gdyńskiej uroczystości pożegnalnej trumna z ciałem admirała Andrzeja Karwety zostanie przewieziona na cmentarz w Baninie (miejscowość niedaleko Gdańska), gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.
Andrzej Karweta miał 52 lata, od listopada 2007 roku dowodził Marynarką Wojenną. Pośmiertnie został awansowany do stopnia admirała floty i odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
kg,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR),PAP