X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Protest przed Sejmem: wylegitymowano 18 osób. Wobec 17 będą skierowane wnioski o ukaranie

Ostatnia aktualizacja: 20.07.2018 10:03
- 18 osób wylegitymowano, a ws. 17 do sądu trafią wnioski o ukaranie, 3 osoby odpowiedzą za malowanie na ścianie budynku, pozostałe za pomocnictwo - podał rzecznik stołecznej policji, kom. Sylwester Marczak, odnosząc się do protestów, które odbyły się przed Sejmem w nocy z czwartku na piątek.
Protest przed Sejmem
Protest przed SejmemFoto: PAP/Tomasz Gzell

Od środy przed Sejmem trwa demonstracja zorganizowana m.in. przez Obywateli RP, Ogólnopolski Strajk Kobiet i Komitet Obrony Demokracji. Jej uczestnicy chcą, by do nowelizacji ustaw o sądach wprowadzono poprawki zgodne z zaleceniami Komisji Europejskiej.

W czwartek ok. godz. 23, w czasie, gdy sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka rozpatrywała projekt PiS nowelizacji ustaw o Sądzie Najwyższym, Krajowej Radzie Sądownictwa, sądach i prokuraturze, grupa kilku demonstrantów napisała na elewacji Sejmu od strony ulicy Wiejskiej: "Czas na sąd ostateczny". Policja momentalnie otoczyła te osoby, oddzielając je od pozostałych, ok. 50-60 protestujących. W sprawie zwolnienia zatrzymanych interweniowali posłowie Nowoczesnej: Kornelia Wróblewska i Adam Szłapka, posłowie PO: Bartosz Arłukowicz i Sławomir Nitras oraz m.in. przedstawiciele Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

Policja wylegitymowała ok. 15 osób, które w momencie umieszczania napisu znajdowały się w najbliższym sąsiedztwie. W tym czasie obok interweniujących policjantów inni protestujący napisali na chodniku: "wolność". Po wypuszczeniu z kordonu protestujący skarżyli się na agresywne zachowanie policjantów.

- Niestety ostatnia noc pokazała, że nie można mówić o pokojowych demonstracjach - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji kom. Sylwester Marczak. - Policjanci, pomimo licznych prowokacji, zachowali opanowanie, pokazując pełen profesjonalizm - zaznaczył. - Napisanie wulgaryzmu na ścianie jednego z budynków to nic innego, jak wandalizm - podkreślił Marczak. - Nie potrafię znaleźć znaku równości pomiędzy nim a pokojową demonstracją oraz jakichkolwiek cel wspólnych - dodał.

- W tym przypadku reakcja policjantów była zdecydowana: 18 osób zostało wylegitymowanych, skierowanych będzie 17 wniosków o ukaranie do sądu, 3 osoby odpowiedzą za malowanie, pozostałe za pomocnictwo - poinformował rzecznik stołecznej policji.

"Będziemy reagować na każdy przypadek łamania prawa"

Jak zaznaczył, "u podstaw użycia przez policjantów siły fizycznej leży łamanie prawa po stronie części osób protestujących". - Będziemy zawsze reagować na przypadki łamania prawa, a nasze działania będą charakteryzować się zdecydowaniem, przy jednoczesnym zachowaniu godności osób, wobec których będą podejmowane - powiedział Marczak.

Po dziesięciogodzinnej burzliwej debacie sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka poparła w nocy z czwartku na piątek przyjęcie projektu PiS nowelizującego ustawy o SN, KRS, sądach i prokuraturze. Komisja zarekomendowała kilkadziesiąt poprawek do projektu. Projekt przewiduje, że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I Prezesa SN, niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska.

Teraz projekt nowelizacji ustaw o SN, KRS, ustroju sądów powszechnych i prokuraturze trafi do drugiego czytania w Sejmie. Zgodnie z zaktualizowanym harmonogramem prac Izby, posłowie zajmą się sprawozdaniem komisji w piątek rano. 

Zgodnie z uzasadnieniem do projektu "zasadniczym celem zmian w ustawie o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustawie o Sądzie Najwyższym jest doprowadzenie do usprawnienia postępowań prowadzonych przez KRS w sprawach powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, w tym sędziego SN". Jak zaznaczono, w proponowanych zmianach chodzi m.in. o wyłączenie możliwości obstrukcji prowadzonych przed KRS postępowań nominacyjnych do SN.

Projekt przewiduje m.in., że Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN będzie wybierało i przedstawiało prezydentowi kandydatów na I Prezesa SN niezwłocznie po obsadzeniu 2/3 liczby stanowisk sędziów SN, a nie - tak jak obecnie - dopiero, gdy obsadzone są niemal wszystkie stanowiska. 

kad

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Politycy komentują protest Obywateli RP przed Sejmem. "Parlament stał się oblężoną twierdzą"

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2018 16:55
- Sejm stał się oblężoną twierdzą, a 15-20 agresywnych osób narusza cielesność innych ludzi, również dziennikarzy. Sięgnęliśmy dna jeśli chodzi o parlamentaryzm - mówił na antenie Polskiego Radia 24 Paweł Grabowski, poseł Kukiz'15. Gościem audycji był również Ireneusz Zyska z Wolnych i Solidarnych. 
rozwiń zwiń