more_horiz
Wiadomości

Michał Dworczyk zdradza program marszu 11 listopada. Będzie parada wozów bojowych i pokaz iskier

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2018 21:27
- Liczę na poczucie odpowiedzialności i patriotyzmu, między innymi organizatorów Marszu Niepodległości. Wierzę, że wszyscy będziemy mogli pójść w jednym marszu 11 listopada - powiedział w czwartek szef KPRM Michał Dworczyk. Poinformował, że marsz państwowy został zgłoszony w ratuszu. 
Michał Dworczyk
Michał DworczykFoto: FLICKR/KANCELARIA PREMIERA/DOMENA PUBLICZNA

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił w czwartek wieczorem decyzję prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie zakazu organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada w centrum stolicy. 

Michał Dworczyk pytany o decyzję sądu, poinformował, że do stołecznego ratusza została już wysłana informacja o marszu państwowym, który organizuje rząd pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy. - Marsz jest organizowany. Wierzę, że wszyscy się w niego włączą - dodał polityk. 

Szef KPRM zapewnił też, że organizacja marszu 11 listopada przez MON i Siły Zbrojne daje gwarancję, że będzie to uroczystość godna. Ocenił zarazem, że organizatorom Marszu Niepodległości trzeba oddać honor, sprawiedliwość i podziękować za stworzenie tej formuły. 

Jak ocenił Dworczyk, podejmując decyzję o organizacji marszu państwowego, premier wykazał się odwagą i odpowiedzialnością w sytuacji, która narastała od kilkunastu dni, kiedy dwie grupy - niewielkie, ale bardzo głośne - z jednej strony lewacy, z drugiej strony neofaszyści, budowali coraz groźniejszą atmosferę tego, że zbliża się marsz, że nie wiadomo co się wydarzy. 

"Premier zapobiegł eskalacji"

W to podgrzewanie atmosfery wpisała się - według niego - decyzja prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie Marszu Niepodległości. 

-Premier w sytuacji, kiedy mogło dojść do eskalacji - wydaje się, że niektórym środowiskom wręcz na tym zależy, żeby do eskalacji, do jakiejś konfrontacji doszło - podjął decyzję, która w moim przekonaniu jest najlepsza, ponieważ zorganizowanie marszu przez MON, przez polskie Siły Zbrojne, daje gwarancję, że będzie to uroczystość godna - powiedział szef KPRM. 

Zaznaczył, że zna osoby, które w minionych latach organizowały Marsz Niepodległości, i trzeba oddać im honor, sprawiedliwość i podziękować za to, że w latach, kiedy państwo polskie abdykowało i nie organizowało uroczystości, oni stworzyli taką formułę, dzięki której można było celebrować święto 11 listopada.

Kombatanci i 40 wozów bojowych

Podczas rozmowy w Polsat News Dworczyk zdradził też jak ma wyglądać Marsz. -W pierwszym szeregu będą szli kombatanci. To im powinniśmy oddać największy hołd - mówił w czwartek szef kancelarii premiera Michał Dworczyk. Jak dodał, marsz rozpocznie odśpiewanie hymnu państwowego i wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy na rondzie Dmowskiego, gdzie przelecą dwie Iskry rozstawiające w powietrzu biało-czerwoną flagę. 

Jak mówił, trasa marszu będzie przebiegać przez Aleje Jerozolimskie, Most Poniatowskiego i dalej niemal do ronda Waszyngtona. Szef KPRM zaznaczył też, że w tej chwili dopinane są jeszcze sprawy techniczne dotyczące marszu. Dodał, że na trasie przemarszu stanie podium, na którym będą stali kombatanci. - Część kombatantów jest w tym wieku, że już nie może iść przez całą trasę, więc część będzie maszerowała na przedzie w tej pierwszej części, część będzie natomiast stała na podwyższeniu - wyjaśnił Dworczyk. 

Minister podkreślił, że na początku marszu jechać będzie ok. 40 pojazdów wojskowych. -Następnie orkiestry, następnie kompania reprezentacyjna, orkiestra wojskowa, kombatanci, harcerze i potem warszawiacy oraz ci wszyscy Polacy, którzy przyjadą, żeby wspólnie świętować stulecie niepodległości - podkreślił. 

Jak podkreślił, ze względów bezpieczeństwa prezydent i premier będą poruszali się razem z ochroną Służby Ochrony Państwa.

pz



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Sąd uchylił zakaz organizacji Marszu Niepodległości w Warszawie

Ostatnia aktualizacja: 08.11.2018 19:56
Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił zakaz organizacji Marszu Niepodległości, który wydała w środę prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Sędzia Michał Jakubowski uzasadnił, że władze Warszawy nie miały prawa zakazać organizacji zgromadzeń cyklicznych, na które rok wcześniej zgodę wydał wojewoda mazowiecki.
rozwiń zwiń