more_horiz
Wiadomości

Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie posła PO Stanisława Gawłowskiego

Ostatnia aktualizacja: 06.12.2018 20:40
Sejm zgodził się na tymczasowe aresztowania posła Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego. Wcześniej poseł zrzekł się immunitetu, a w poniedziałek sejmowa komisja regulaminowa uznała, że jego oświadczenie w tej sprawie jest formalnie poprawne.
Stanisław Gawłowski
Stanisław GawłowskiFoto: PAP/Marcin Obara

Za wyrażeniem zgody na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego opowiedziało się 239 posłów, 175 było przeciw, 18 wstrzymało się od głosu. Większość bezwzględna wynosiła 231.

W czerwcu prokuratura w Szczecinie skierowała do Sejmu kolejny wniosek o uchylenie posłowi PO immunitetu oraz o wyrażenie przez Sejm zgody na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

Nowe zarzuty mają mieć związek z apartamentem w Chorwacji, który - według śledczych - Gawłowski miał przyjąć jako łapówkę od kołobrzeskiego biznesmena Bogdana K. Formalnie właścicielami nieruchomości są teściowie pasierba Gawłowskiego. 

Budka: wniosek prokuratury jest wadliwy 

Tuż po tym jak Sejm wyraził zgodę na tymczasowe aresztowanie Gawłowskiego, głos zabrał Budka, który wnioskował o przerwanie posiedzenia Sejmu i zwołanie Konwentu Seniorów. Budka przekazał też marszałkowi Sejmu Markowi Kuchcińskiemu opinię prawną dotyczącą wniosku prokuratury ws. posła PO.

Jak tłumaczył wniosek naczelnika zachodniopomorskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Szczecinie był wadliwy.

- Otóż Wysoka Izba przegłosowała wniosek, który w tym momencie jest nie do wykonania. Ten wniosek złożony był przez prokuratora w momencie, kiedy poseł Stanisław Gawłowski był tymczasowo aresztowany. W tej chwili nie wyraziła Izba zgody, ani na zatrzymanie pana posła, ani na zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztowania. Dlaczego? Ponieważ wniosek, który państwo przegłosowaliście dotyczył sytuacji prawnej, w której pan poseł Gawłowski był aresztowany - podkreślił poseł PO-KO.

- Jeżeli na tej podstawie panie marszałku, Wysoka Izbo, organy ścigania lub służby podległe ministrowi (MSWiA Joachimowi) Brudzińskiemu dokonałyby zatrzymania, byłoby to naruszenie konstytucji - dodał Budka.

- W tej sprawie Sejm już podjął decyzję - odparł marszałek Kuchciński. Natomiast w głosowaniu wniosek Budki o przerwę w obradach Sejmu nie uzyskał większości.

- Oczywiście treść tego wniosku, uzasadnienie zostanie przekazana błyskawicznie do Biura Legislacyjnego w celu zapoznania się, ale informuję Wysoka Izbę, że Sejm decyzję już podjął - zaznaczył Kuchciński.

dn

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak