X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Amerykańska armia złożyła zamówienie na kieszonkowe drony

Ostatnia aktualizacja: 11.02.2019 20:34
Jeżeli spytać przeciętnego człowieka, jak wyobraża sobie robota bojowego, zapewne powie coś o ogromnych ziejących ogniem maszynach rodem z gwiezdnych wojen. 
Amerykańscy żołnierze dostaną wkrótce nowe, sprytne zabawki
Amerykańscy żołnierze dostaną wkrótce nowe, sprytne zabawki Foto: Pixabay.com

Wyniki testów przeprowadzane podczas manewrów wojskowych wskazują jednak na coś innego. W jednym z nich dano amerykańskiej piechocie do wypróbowania kilka typów zdalnie sterowanych maszyn. Od gąsienicowych pojazdów wyposażonych w ciężkie karabiny maszynowe po leciutkie i ciche drony rozpoznawcze. Żołnierze po przetestowaniu szeregu nowinek jednoznacznie wskazali na małe, niepozorne urządzenia, jako te, które mogą im zapewnić przewagę. Małe znów okazało się piękne, zaś ciężkie i ciężko uzbrojone roboty nie dorównywały żołnierzom w szybkości przemieszczania się po trudnym terenie. Były również bardzo energochłonne, co sprawiało trudności logistyczne.

Szerszeń z sokolim wzrokiem

Małe niepozorne urządzenie nazywa się Black Hornet, czyli po naszemu: Czarny Szerszeń. Jedyną jego bronią jest zdalnie sterowana kamera, która może robić zdjęcia i transmitować wysokiej jakości obraz wideo. Tego typu funkcjonalności nie są szczególną sensacją. Od dawna tego typu urządzenia można zakupić w pierwszym lepszym sklepie z dronami. Sekret jednak tkwi w czymś innym. Robocik waży niespełna 20 gramów, mieści się w dłoni i może zostać schowany do kieszeni. Mały rozmiar oznacza również mały i cichy silnik elektryczny. Szerszeń praktycznie bezszelestnie lata nad polem walki. Pozostawać tam może przez pół godziny, po czym może być szybko naładowany ładowarką mieszczącą się w plecaku.

Co więcej, jest to system, który może być wdrożony praktycznie od zaraz. Te wszystkie cechy sprawiły, że amerykańscy  wojskowi już podpisali kontrakt opiewający na 40 milionów dolarów z firmą FLIR tworzącą drony. 

Zabójcza przewaga

Przedstawiciele US Army chwalą się, że właśnie te małe urządzenia mogą dać amerykańskiemu żołnierzowi przewagę na polu walki, dzięki czemu będzie mógł on eliminować wroga nie narażając własnego życia. Jest to zgodne z doktryną wojenną USA, która nakazuje wszelkimi możliwymi środkami minimalizować straty własne. Jak mawiał generał Patton: celem wojny nie jest śmierć za ojczyznę, ale sprawienie, żeby tamci za nią umierali. 

Michał Migała

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak