more_horiz
Wiadomości

Kilkaset osób protestuje na lotnisku w Hongkongu. Wcześniej doszło do starcia z policją

Ostatnia aktualizacja: 13.08.2019 11:44
Na lotnisku w Hongkongu demonstranci zablokowali część wyjść dla przylatujących pasażerów. W porcie od kilku godzin trwa protest, w którym uczestniczy kilkaset osób.
Audio
  • Szefowa władz Hongkong Carrie Lam uważa, że miasto przez długi czas będzie powracało do normalnej sytuacji. Relacja Tomasza Sajewicza (IAR)
  • Międzynarodowe lotnisko w Hongkongu wznowiło pracę. Relacja Tomasza Sajewicza (IAR)
Protest na lotnisku w Hongkongu
Protest na lotnisku w HongkonguFoto: PAP/EPA/LAUREL CHOR

Władze lotniska poinformowały, że jego praca została zakłóca przez "zgromadzenie publiczne". Port lotniczy przyjmuje jednak przylatujące samoloty.

Wczoraj wszystkie loty zostały odwołane ze względu na akcję protestacyjną, w której brało udział około pięciu tysięcy osób. Grupa demonstrantów spędziła noc w hali przylotów terminala. Rankiem miejscowego czasu wznowiono loty, jednak po południu grupa manifestantów zaczęła kolejny protest. 

hongkong-protesty-pap-1200px.jpg
Media: akcja wojsk Chin w Hongkongu przekreśliłaby umowę z USA

Akcja protestacyjna na lotnisku trwała od piątku. Wczoraj została zaostrzona ze względu na działania policji, które zdaniem protestujących są coraz bardziej brutalne. W weekend jedna z uczestniczek demonstracji straciła oko, trafiona w twarz pociskiem wystrzelonym przez policjanta.

Tymczasem władze w Pekinie oświadczyły, że ostatnie protesty noszą znamiona "terroryzmu". W weekend doszło bowiem do starć demonstrujących z policją. Demonstranci rzucali w stronę funkcjonariuszy "koktajle Mołotowa".

kad

Zobacz także

Zobacz także