Jak podkreślił Guz, związkowcy wielokrotnie informowali m.in. o zagrożeniach bezpieczeństwa podróżnych związanych z prowadzeniem niektórych lokomotyw przez jednego maszynistę. Jak zaznaczył taka sytuacja miała miejsce w pociągach, które zderzyły się w Korzybie. Guz powiedział, że na te zagrożenia zwracała także uwagę Państwowa Inspekcja Pracy.
- Tego wypadku można było uniknąć, gdyby nie zlekceważono naszych ostrzeżeń. Analizujemy sytuację i poważnie rozważamy złożenie doniesienia do prokuratury - powiedział Guz.
Do zderzenia dwóch pociągów relacji Słupsk - Szczecinek jadących z przeciwnych kierunków doszło we wtorek na wysokości stacji w Korzybiu. Prawdopodobnie jeden z nich wjechał na stację przy czerwonym świetle. W wypadku rannych zostało 37 osób, w tym dwie ciężko.
sm