X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Legenda koszykówki, inwestor, filantrop. Kobe Bryant nie żyje

Ostatnia aktualizacja: 27.01.2020 07:00
TMZ Sports poinformowało o śmierci jednego z najlepszych koszykarzy w historii NBA Kobego Bryanta. 41-letni Amerykanin był jednym z najbardziej znanych sportowców XXI wieku. Do historii przeszedł nie tylko jako gwiazda koszykówki, ale też ikona popkultury. Bryant świetnie radził sobie w biznesie, udzielał się charytatywnie, a nawet wyreżyserował krótkometrażowy film, który został nagrodzony Oscarem. 
Audio
  • Ameryka w szoku po śmierci legendy koszykówki Kobego Bryanta. Były zawodnik ligi NBA zginął w katastrofie helikoptera na przedmieściach Los Angeles. W wypadku śmierć poniosła także 13-letnia córka Bryanta. Z Waszyngtonu Marek Wałkuski (IAR)
  • W Staples Center, gdzie mieści się siedziba jego drużyny Los Angeles Lakers, odbywa się właśnie gala najważniejszych nagród amerykańskiego przemysłu muzycznego. Z Nowego Jorku - Agata Król (IAR)
  • Mówi były zawodnik m.in. Orlando Magic czy Washington Wizards Marcin Gortat (IAR)
  • Marcin Gortat: Kobe Bryant był żywą legendą koszykówki (IAR)
  • Gortat wspominał także swoje spotkania na parkiecie z Bryantem (IAR)
  • "To ogromna strata nie tylko dla koszykówki" - mówi Cezary Trybański, pierwszy Polak, który zagrał w lidze NBA (IAR)
  • Trybański żegna Bryanta (IAR)
Kobe Bryant przez 20 lat grał w Los Angeles Lakers
Kobe Bryant przez 20 lat grał w Los Angeles Lakers Foto: PAP/EPA/PAUL BUCK
  • Kobe Bryant przez 20 lat kariery wyrobił sobie pozycję jednego z najlepszych koszykarzy w historii NBA 
  • "Black Mamba" był legendą Los Angeles Lakers, w barwach których grał przez całą zawodową karierę
  • Bryant odnosił sukcesy także w biznesie i kinematografii 
  • W 2018 roku otrzymał nagrodę Amerykańskiej Akademii Filmowej 

Według amerykańskich mediów Bryant był jedną z ośmiu osób podróżujących prywatnym helikopterem, który rozbił się w Calabasas w Kalifornii. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, nikt nie przeżył. Inną ofiarą miała być 13-letnia córka koszykarza. Bryant miał 41 lat, zostawił żonę Vanessę i trzy inne córki. 

Gratulował LeBronowi... 

Ogromną stratę poniósł świat koszykówki i całego sportu. Bryant na parkietach NBA spędził 20 lat, rzucając przez ten czas 33 655 punktów. W klasyfikacji najskuteczniejszych graczy w historii NBA "Black Mamba" zajmuje czwarte miejsce.

Jeszcze do soboty był trzecim najskuteczniejszym graczem w historii amerykańsko-kanadyjskiej ligi, jednak miejsce na podium zabrał mu LeBron James - obecny gwiazdor Los Angeles Lakers, klubu, w którym Bryant spędził całą zawodową karierę. 

Czytaj dalej:
lebron james 1200 f.jpg
NBA: LeBron James przebił Kobego Bryanta. Gwiazdor Lakers trzecim strzelcem w historii ligi

Co ciekawe, James wielokrotnie podkreślał, że Bryant był jego idolem. Starszy z duetu wybitnych koszykarzy nie omieszkał zresztą pogratulować Jamesowi sobotniego osiągnięcia. "Wielki szacunek, Bracie" - napisał na Twitterze, kiedy "LB23" wyprzedził go w klasyfikacji najskuteczniejszych w trakcie meczu "Jeziorowców" z Philadelphia 76ers. 

Historyczny debiutant 

Bryant do najlepszej ligi świata trafił w 1996 roku wybrany z numerem 13. w drafcie przez... Charlotte Hornets. Po tygodniu "Szerszenie" wymieniły go za Vlade Divaca i tak rozpoczął się dwudziestoletni serial pod tytułem: "Kobe Bryant liderem i gwiazdą Lakers". Serial wyjątkowo długi, w którym nie brakowało pięknych chwil, jak i trudnych momentów. 

Świeżo pozyskany rzucający obrońca pierwszy mecz w NBA rozegrał 3 listopada 1996 roku. Mając 18 lat i 72 dni został najmłodszym w historii ligi debiutantem. Później to osiągnięcie poprawiło dwóch zawodników - Jermaine O'Neal (18 lat i 53 dni) oraz Andrew Bynum (18 lat i sześć dni).

Kolekcjoner pierścieni 

Bryant szybko zbudował swoją pozycję nie tylko w Los Angeles, ale w całej lidze. W latach 2000-2002 wspólnie z Shaquille'm O'Nealem poprowadzili Lakers do trzech z rzędu mistrzowskich tytułów. Kiedy dwa lata później, po porażce w wielkim finale z Detroit Pistons, "Shaq" opuścił Miasto Aniołów, cała odpowiedzialność spadła na barki Bryanta. 

Kolejny sezon był dla drużyny katastrofą, chociaż "Black Mamba" został królem strzelców ligi. Zaledwie jedenaste miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej skutkowało pierwszym od 1994 roku brakiem awansu do fazy play-off. Niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy Bryant jest koszykarzem, który samodzielnie może poprowadzić "Jeziorowców" do największych laurów. Szybko jednak poznali odpowiedź.

Sukcesy i porażki 

Odmieniona drużyna z Los Angeles grała coraz lepiej. W 2008 roku uległa w wielkim finale Boston Celtics, jednak w dwóch kolejnych zdobywała mistrzowskie pierścienie.

Bryant kolekcjonował indywidualne zaszczyty. Najpierw uznano go najlepszym zawodnikiem sezonu zasadniczego w 2008 roku, a w dwóch kolejnych kampaniach zostawał MVP finałów. Obok LeBrona Jamesa był też największą gwiazdą ligi, zapewniającą jej ogromną popularność i wielomilionowe kontrakty na całym świecie. 

W kolejnych sezonach "Jeziorowcy" nie grali już tak dobrze. Bryant wciąż był świetny, jednak brakowało mu wsparcia kolegów. Przemiana pokoleniowa sprawiła, że przez trzy kolejne sezony (2013/14-2015/16) Lakers nie byli w stanie awansować do play off... Gorsza forma zespołu oraz problemy zdrowotne, które rozpoczęły się w 2013 roku od zerwania ścięgna Achillesa, przyśpieszyły decyzję o zakończeniu kariery. 

Wielkie pożegnanie 

"Black Mamba" pożegnał się z zespołem, jak na legendę przystało. 13 kwietnia 2016 roku w meczu z Utah Jazz rzucił aż 60 punktów, co dało jego drużynie wygraną 101:96. Władze Lakers zastrzegły zresztą oba numery, w których występował: 8 i 24.

Źródło: YouTube.com/Mark Anthony Garrett

O tym, kim Bryant był dla NBA niech świadczy fakt, że aż 18-krotnie wystąpił w Meczu Gwiazd. Swoje zrobił też na niwie reprezentacyjnej. W 2008 i 2012 roku zostawał mistrzem olimpijskim. 

Ślub wbrew rodzicom 

Kobe Bryant był ikoną dla wielu czarnoskórych mieszkańców Stanów Zjednoczonych. W 2001 roku poślubił niebędącą Afroamerykanką Vanessę, czym naraził się swojej rodzinie. Na ceremonii ślubnej nie pojawili się rodzice koszykarza, niezadowoleni z wyboru syna. Zawodnik zdołał doprowadzić do rodzinnej zgody, a jego wybranka z czasem została zaakceptowana przez teściów. 

Pan i Pani Bryant miewali gorsze okresy w swoim małżeńskim życiu, które o mało nie skończyły się rozwodem. Doczekali się jednak czwórki dzieci, a w 2013 roku poinformowali, że wracają do siebie po dwóch latach separacji.

Na szeroką skalę działali charytatywnie. Założyli fundację, która pomagała stawiać pierwsze kroki w dorosłym życiu dzieciom z biednych rodzin. 

Biznesmen i filmowiec 

Kobe Bryant był nie tylko filantropem, ale także prężnie działającym biznesmenem. Przez 20 lat na zawodowych parkietach zarobił 680 milionów dolarów, które z sukcesem inwestował. W 2014 roku założył firmę dbającą o swój wizerunek. Niedługo po zakończeniu kariery Bryant wsparł fundusz inwestycyjny, który dokapitalizował kwotą 100 milionów dolarów. 

Jak się okazało, "Black Mamba" był człowiekiem wielu talentów. Kiedy skończył grać zawodowo, zajął się kinematografią. W branży filmowej sprawdził się na tyle, że w 2018 roku jego "Dear basketball" otrzymał Oscara w kategorii: "Najlepszy krótkometrażowy film animowany". 

Czytaj dalej:
Bryant Oscar 1200.jpg
NBA: niedawno zachwycał kibiców, teraz zachwycił akademię filmową. "Dear Basketball" nagrodzony Oscarem

Na początku minionego sezonu NBA Bryant wydał autobiografię zatytułowaną "Mentalność Mamby. Jak gram" (The Mamba Mentality: How I Play), w której odsłonił kulisy pracy mentalnej i fizycznej podczas 20 sezonów spędzonych na parkietach ligi. Wstęp napisali wybitny trener Chicago Bulls i Lakers Phil Jackson oraz hiszpański koszykarz Pau Gasol, który przez sześć sezonów występował z nim w ekipie "Jeziorowców".

Kobe Bryant był ikoną koszykówki, ale nie stronił od zainteresowania innymi sportami. Pasjonował się piłką nożną. Przyznawał się do bycia kibicem AC Milan. 

Tragiczna śmierć 

26 stycznia 2020 roku wraz z siedmioma innymi osobami zginął w katastrofie lotniczej. Tragiczne wydarzenie szybko trafiło na czołówki mediów na całym świecie, co najlepiej pokazuje, jaką pozycją cieszył się Kobe Bryant.

Legendarny koszykarz, utalentowany filmowiec i rzutki biznesmen, który odszedł zdecydowanie za wcześnie, bo w wieku 41 lat. 

Paweł Majewski, PolskieRadio24.pl 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kobe Bryant nie żyje. Legendarny koszykarz zginął w katastrofie helikoptera

Ostatnia aktualizacja: 26.01.2020 23:40
Jeden z najlepszych zawodników w historii NBA Kobe Bryant zginął w katastrofie lotniczej helikoptera w Calabasas w Kalifornii, wraz z ośmioma innymi osobami - poinformowało TMZ Sports. Były zawodnik Los Angeles Lakers miał 41 lat. Wśród ofiar - jak podają amerykańskie media - są m.in. 13-letnia córka koszykarza Gianna, jej koleżanka z drużyny koszykarskiej i jedno z jej rodziców. Wszyscy podróżowali na turniej koszykarski. Wypadek miał miejsce 65 km na północny wschód od Los Angeles.
rozwiń zwiń