Wielka Brytania opuściła Unię 31 stycznia, ale jeszcze do końca grudnia relacje pozostają na niezmienionym poziomie. Od nowego roku wzajemne kontakty powinna regulować już nowa umowa.
>>>[ZOBACZ RÓWNIEŻ] Ruszyły rozmowy o umowie handlowej Waszyngton-Londyn. "Priorytet dla obu krajów"
Unijny negocjator Michel Barnier po zakończeniu trzeciej rundy negocjacyjnej kilkanaście dni temu mówił, że była ona rozczarowująca. - Jestem zdeterminowany, by osiągnąć porozumienie, ale nie jestem optymistą, bo oczekiwania Wielkiej Brytanii są nierealistyczne - dodał.
Wyboisty rozwód z UE. Problemy w negocjacjach z Wielką Brytanią
Warunki Brytyjczyków
Londyn chce w przyszłości mieć dostęp do unijnego rynku, ale nie zamierza stosować się do europejskich standardów. Bruksela odpowiada, że się na to nie zgodzi, bo będzie to ze szkodą dla jednolitego rynku i doprowadzi do sytuacji, w której brytyjskie firmy będą miały przewagę konkurencyjną nad europejskimi.
- Unia Europejska powinna zmienić swoje stanowisko, by możliwe było osiągnięcie porozumienia - mówił przed kilkoma dniami główny brytyjski negocjator David Frost.
Czasu na porozumienie nie zostało wiele, bo do jesieni, by później możliwa była jego ratyfikacja.
ms