more_horiz
Wiadomości

"To bomba biologiczna". Wiceszef MZ zwraca uwagę na brak dystansu podczas demonstracji

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2020 20:39
- Na odbywających się w kraju protestach brakuje dystansu między demonstrantami, uczestnicy manifestacji mogą zakazić starszych członków swoich rodzin - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Warszawa, 26.10.2020. Uczestnicy protestu przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającemu prawo aborcyjne, blokują ulice miasta.
Warszawa, 26.10.2020. Uczestnicy protestu przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającemu prawo aborcyjne, blokują ulice miasta.Foto: PAP/Radek Pietruszka

- Z wielkim niepokojem patrzę na te obrazki z polskich miast, kiedy to szczególnie młodzi ludzie tak licznie demonstrują - powiedział Kraska, komentując w poniedziałek w TVP Info protesty po wyroku TK ws. aborcji. - Nikomu nie odmawiam prawa do demonstrowania swoich poglądów, ale myślę, że w czasach epidemii nie powinniśmy tego robić - dodał.

warszawa protest 1200 pap.jpg
Nielegalne zgromadzenia i łamanie obostrzeń w czasie pandemii. Politycy opozycji zaangażowani w protesty

"Bomba biologiczna"

Według wiceministra brakuje dystansu między uczestnikami manifestacji, a - mimo masek - skandowanie haseł powoduje, że powietrze jest wydychane z dużą siłą, i ryzyko zakażenia jest większe "niż gdybyśmy spacerowali w normalny sposób". - To bomba biologiczna, która może za trzy tygodnie wybuchnąć - powiedział Kraska, przestrzegając, że młodzi demonstranci mogą zakazić rodziców i dziadków.

Pytany o ostatnie liczby zachorowań i zgonów wiceminister zaznaczył, że mówienie o wypłaszczaniu krzywej po dwóch dniach bez znacznego przyrostu zakażeń byłoby przedwczesne. - Jeżeli będziemy przestrzegać obostrzeń, także tych, które weszły od soboty, myślę, że ten wirus zostanie opanowany - powiedział.

Poniedziałek jest kolejnym dniem protestów po orzeczeniu TK o niezgodności przepisów o dopuszczalności aborcji z konstytucją. Blokady ulic i demonstracje odbyły się lub trwają m.in. w Warszawie, Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Łodzi, Rzeszowie, Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Kaliszu, Świebodzinie, Sulęcinie i Międzyrzeczu.


MZ poinformowało o 10 241 nowych zakażeniach i śmierci 45 osób. Od początku epidemii w Polsce potwierdzono zakażenie u blisko 264 tys. osób, zmarło 4 483 chorych. 

kb

Zobacz także

Zobacz także