more_horiz
Wiadomości

Pierwszy krok do kryzysu politycznego

Ostatnia aktualizacja: 15.11.2010 16:50
Partia przewodniczącego Izby Deputowanych włoskiego parlamentu Gianfranco Finiego "Przyszłość i Wolność dla Italii" wycofała swoich czterech przedstawicieli w gabinecie Silvio Berlusconiego.
Audio

To pierwszy krok do kryzysu rządowego, który może być długi i trudny.

Stanowiska opuścili minister do spraw europejskich oraz wiceministrowie w resortach gospodarki, rolnictwa i ochrony środowiska. Jest to konsekwencją odrzucenia przez Berlusconiego żądania ustąpienia, jakie Fini postawił mu osiem dni temu.

Podczas publicznego spotkania z udziałem prezydenta Giorgio Napolitano przewodniczący izby niższej parlamentu wyjaśnił jeszcze raz na czym polegają jego zarzuty wobec premiera. - Klasa polityczna odpowiedzialna jest także za zagubienie poczucia godności, odpowiedzialności i obowiązku, które powinno cechować każdego, kto powołany jest do sprawowania publicznego urzędu - powiedział.

"Jawna zdrada"

Minister pracy Maurizio Sacconi nazwał posunięcie partii "Przyszłość i Wolność dla Italii" jawną zdradą. Premier Silvio Berlusconi oceni nową sytuację wieczorem, podczas narady z kierownictwem swego ugrupowania "Lud Wolności" oraz koalicyjnej Ligi Północnej.

Obserwatorzy zwracają uwagę, że kryzys rządowy będzie się mógł rozpocząć dopiero po przyjęciu przez parlament ustawy budżetowej na przyszły rok, o co prosił szef państwa, zatem nie wcześniej niż w drugiej połowie grudnia.

sm

Zobacz także

Zobacz także