Uczestnicy protestu usiłowali wejść do Sejmu, ale nie dostali na to zgody.
Obecny na manifestacji Janusz Palikot wzywał do wycofania się polskiego wojska z Afganistanu i innych misji zagranicznych.
Wcześniej, uczestnicy demonstacji ułożyli pod Belwederem na ziemi 22 czarne worki - tyle, ilu polskich żołnierzy zginęło podczas misji w Afganistanie. Worki, przepasane biało-czerwonymi flagami, mają tabliczki informujące o wieku zabitych żołnierzy. Manifestanci mieli transparenty z napisami "Stop wojnie!" oraz "Komorowski prezydentem Afganistanu".
rr