more_horiz
Wiadomości

Białoruś: kończą się kary 150 więźniów

Ostatnia aktualizacja: 03.01.2011 11:56
Wolność odzyska dziś prawdopodobnie kolejna grupa białoruskich opozycjonistów zatrzymanych po demonstracji 19 grudnia.
Audio

Aresztowanych mają spotykać rodziny oraz wolontariusze, którzy chcą udzielić im potrzebnej pomocy.

Na wolność wyjdą osoby które zostały skazane na najdłuższe 15-dniowe kary aresztu. Według ocen białoruskiej opozycji będzie to około 150 osób. Demonstranci odbywali kary w dwóch aresztach w Mińsku i podstołecznym mieście Żodzina. W aresztach pozostaną jescze osoby zatrzymane później - między innymi Franak Wiaczorka, którego skazano na areszt za pokojową demonstrację solidarności z więźniami.

Oprócz tego w areszcie śledczym KGB przetrzymywane są osoby, którym postawiono zarzut organizacji nielegalnej akcji protestu i udziału w niej. Chodzi o 25 -30 osób którym mogą grozić kary do 15 lat pozbawienia wolności.

Tymczasem centrum obrony praw człowieka "Wiasna" w wydanym oświadczeniu domaga się wypuszczenia na wolność wszystkich zatrzymanych i powstrzymania represji wobec opozycyjnych liderów i aktywistów. Wzywa również społecznośc międzynarodową do skrytykowania represji i naruszeń praw człowieka na Białorusi.

Białoruska opozycja zorganizowała 19 grudnia wielotysięczną demonstracje po wyborach prezydenckich które po raz 4 wygrał Aleksander Łukaszenka. Demonstracja została brutalnie rozpędzona przez milicję. W aresztach znalazło się co najmniej 700 osób. Białoruska opozycja uważa, że wybory nie były demokratyczne, a ich wyniki zostały sfałszowane.

agkm

Zobacz także

Zobacz także