more_horiz
Wiadomości

Agresja Rosji na Ukrainę. Beata Kempa: musimy ukarać zbrodniarzy wojennych

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2022 08:55
- Jest bardzo dużo materiałów, które wskazują na dokonanie przez Rosję zbrodni wojennych. To używanie zakazanej broni przeciwko ludności cywilnej, bomb kasetowych czy ostrzeliwanie konwojów humanitarnych, karetek i szpitali - mówiła w Polskim Radiu 24 europoseł Beata Kempa (Solidarna Polska).

W poniedziałek naczelny prokurator Międzynarodowego Trybunału w Hadze powiedział, że zamierza wszcząć "najszybciej jak to możliwe" śledztwo w kwestii prawdopodobnych zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości na Ukrainie.

Prokurator Karim Khan napisał w oświadczeniu, że śledztwo będzie dotyczyło domniemanych zbrodni popełnionych przed rosyjską inwazją, ale dodał, że biorąc pod uwagę rozwój konfliktu w ostatnich dniach, chce, "aby śledztwo to obejmowało również wszelkie nowe domniemane zbrodnie, podlegające jurysdykcji jego urzędu, które zostały popełnione przez którąkolwiek ze stron konfliktu na jakiejkolwiek części terytorium Ukrainy".

Beata Kempa komentowała sytuację na Ukrainie. - Dziś potrzebne jest szybkie działanie i ukaranie zbrodniarzy wojennych, w przeciwnym wypadku ta wojna się rozleje, widzimy to - stwierdziła i przypominała o zmierzających w stronę Kijowa potężnych zgrupowaniach wojsk rosyjskich.

"Putin nie może czuć się bezkarny"

Poseł, odnosząc się do doniesień o stosowaniu przez Rosjan broni zakazanej przez konwencje międzynarodowe, zaznaczyła, że potrzebna jest zdecydowana reakcja świata zachodniego. - Trybunał w Hadze to kwestia osobistego bezpieczeństwa Putina, nie może się czuć bezkarny w tej sytuacji. Tylko w ten sposób wolny i demokratyczny świat może oddziaływać na człowieka, który w tej chwili dokonuje ludobójstwa na terenie Ukrainy - stwierdziła.

Posłuchaj
11:41 PR24 2022_03_01-07-35-54.mp3 Beata Kempa o sytuacji na Ukrainie (24 pytania - Rozmowa poranka/Polskie Radio 24)

Rzecznik Straży Granicznej porucznik Anna Michalska poinformowała, że od czasu rozpoczęcia wojny polsko-ukraińską granicę przekroczyło już około 300 tysięcy uchodźców. 

'Wielka ofiarność i pomoc Polaków"

- Wobec skali działań wojennych fala uchodźców zmierzających do Polski będzie jeszcze większa, powinniśmy tych ludzi przyjąć, to są właściwi uchodźcy wojenni. To przede wszystkim kobiety i dzieci. Putin nie może czuć radości z tego powodu, że ci ludzie będą cierpieć. To także wielka ofiarność i pomoc Polaków tym ludziom - mówiła Beata Kempa.

>>> ROSYJSKA INWAZJA NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<

Armia ukraińska poinformowała w poniedziałek, że wojska rosyjskie użyły w rejonie Czernihowa amunicji kasetowej, zabronionej przez prawo międzynarodowe. Wieczorem ambasador Ukrainy w USA Oksana Makarowa powiedziała, że Rosja użyła w poniedziałek podczas inwazji na Ukrainę zabronionej przez Konwencję Genewską bomby próżniowej.

Zobacz także:

Nad ranem 24 lutego na Ukrainę wkroczyła rosyjska armia, która zaatakowała Kijów, Charków i szereg innych dużych miast kraju. Ostrzały dotyczyły nie tylko wschodu Ukrainy, ucierpiał także leżący w zachodniej Ukrainie Lwów. Rosjanie wkroczyli na Ukrainę z trzech stron - od wschodu, m.in. z separatystycznych tzw. republik ludowych, od południa - z Krymu - oraz od północy - z Białorusi. Na Ukrainie wprowadzono stan wojenny i ogłoszono powszechną mobilizację.

Więcej w zapisie audycji.

* * *

Audycja: 24 Pytania - Rozmowa Poranka

Prowadzący: Dorota Kania

Gość: Beata Kempa 

Data emisji: 01.03.2022

Godzina emisji: 07.35

PR24/ka

Zobacz także

Zobacz także