Laureat Pokojowej Nagrody Nobla od dłuższego czasu miał problemy z płucami. Przybył do szpitala na rutynowe badania, jednak lekarze z Johannesburga zdecydowali, że były prezydent musi pozostać dłużej na obserwacji.
W mediach coraz częściej pojawiają się doniesienia o pogarszającym się stanie zdrowia 92-letniego Nelsona Mandeli.
Podczas pobytu byłego przywódcy w szpitalu obowiązywały najwyższe środki bezpieczeństwa.
sm