Jedyną grupą, w której jest pewne znaczące poparcie dla Unii, to osoby starsze pamiętające ubóstwo w Norwegii przed rozpoczęciem eksploatacji zasobów ropy i gazu. Obecnie Norwegia jest najzamożniejszym państwem Europy i dlatego - zdaniem prowadzących badania opinii publicznej - większość jej obywateli nie widzi potrzeby członkostwa we wspólnocie europejskiej.
W najbardziej przychylnym Wspólnocie stołecznym Oslo za przynależnością do Unii opowiada się tylko 36 procent mieszkańców; 51 procent mówi temu "Nie!". Podobnie jest pomiędzy najlepiej zarabiającymi. Nawet wśród norweskich milionerów też zaledwie 36 procent jest zwolennikami Brukseli.
IAR/to