Z okazji ślubu górale wyślą do Anglii kosz pełen oscypków i tradycyjnych ozdób góralskich, jak chustka, czy spinka góralska. Jak mówi Andrzej Gąsienica Makowski, starosta tatrzański, który przygotował ślubny prezent, górale postanowili wysłać to, co mają u siebie najlepszego. To symboliczny prezent na stół weselny z zaproszeniem dla młodej pary do Zakopanego.
Polskie Tatry bardzo podobały się księciu Karolowi, ojcu Williama, który w 2002 roku odwiedził m. in. Morskie Oko.
Góralski kosz poleci do Anglii pocztą dyplomatyczną we wtorek po Świętach Wielkanocnych.
gs