Ogromny konwój wojsk USA w Syrii. "Opuszczają główną bazę"

Konwój amerykańskich pojazdów wojskowych opuścił główną bazę USA w północno-wschodniej Syrii, rozpoczynając proces wycofywania sił z tego kraju. Według zapowiedzi pełne zakończenie misji ma nastąpić w ciągu kilku tygodni.

2026-02-23, 13:43

Ogromny konwój wojsk  USA w Syrii. "Opuszczają główną bazę"
Żołnierze USA. Foto: DELIL SOULEIMAN/AFP/East News

USA wycofują wojska z północno-wschodniej Syrii

Amerykańskie siły rozpoczęły w poniedziałek 23 lutego opuszczanie swojej głównej bazy w północno-wschodniej Syrii, znajdującej się na obszarze kontrolowanym przez oddziały kurdyjskie. Informację przekazał agencji AFP anonimowy przedstawiciel administracji kurdyjskiej. Według doniesień z bazy Kasrak wyruszył konwój kilkudziesięciu ciężarówek kierujących się w stronę granicy z Irakiem.

Stany Zjednoczone, które stoją na czele międzynarodowej koalicji przeciwko dżihadystom, mają całkowicie zakończyć swoją obecność wojskową w Syrii w ciągu najbliższych tygodni. Przedstawiciel syryjskich władz zapowiedział, że proces potrwa około miesiąca, a jeden z dyplomatów ocenił, że może zakończyć się nawet w ciągu 20 dni.

Koniec misji po latach walki z Państwem Islamskim

Informacje o planowanym wycofaniu pojawiły się wcześniej w mediach, które, powołując się na źródła w Białym Domu, wskazał, że decyzja zapadła po deklaracji władz w Damaszku o przejęciu odpowiedzialności za walkę z terroryzmem. W ocenie amerykańskich urzędników szeroka obecność wojsk USA nie jest już konieczna.

Amerykańscy żołnierze stacjonowali w Syrii od 2015 r., uczestnicząc w operacjach przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Choć organizacja została pozbawiona kontroli nad terytorium w 2019 r., nadal funkcjonuje jako rozproszona sieć ekstremistyczna i wzywa do ataków na cele w Syrii oraz na Zachodzie.

Od początku roku siły USA opuściły już dwie inne bazy - al-Tanf na południu kraju oraz al-Szaddadi na północnym wschodzie. Wycofanie wojsk następuje po zmianach politycznych w Syrii, w tym po upadku reżimu Baszara al-Asada w 2024 r. Administracja w Waszyngtonie rozwija obecnie relacje z nowym prezydentem Syrii, Ahmedem al-Szarą. Mimo napięć między władzami w Damaszku a Syryjskimi Siłami Demokratycznymi (SDF), w ostatnim czasie uzgodniono ich integrację z syryjską armią.

Czytaj także:

Źródła: AFP/PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej