Eskalacja napięcia w cieśninie Ormuz. Stanowcza reakcja Chin
Chiny w krytyczny sposób odniosły się do ataków na kraje Zatoki Perskiej. Rzecznik tamtejszego MSZ stwierdził, że chiński rząd "nie zgadza się z nimi". To pewna zmiana retoryki, ponieważ do tej pory Pekin starał się utrzymać co najmniej poprawne relacje z Teheranem.
Tomasz Sajewicz
2026-03-11, 15:00
Pekin zmienia kierunek ws. cieśniny Ormuz
Rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun potępił też wszelkie ataki na ludność cywilną i cele niemilitarne. Wcześniej szef chińskiej dyplomacji Wang Yi oświadczył, że obecna wojna na Bliskim Wschodzie w ogóle nie powinna mieć miejsca.
Chiny krytycznie zareagowały na wspólną operację Izraela i USA. Teraz jednak negatywnie odniosły się do irańskich ataków na państwa Zatoki Perskiej. Coraz bardziej palącą kwestią w relacjach z Teheranem jest otwarcie zamkniętej przez Iran cieśniny Ormuz.
Posłuchaj
Transport ropy "kością niezgody"
Przez nią do Chin trafia 40 proc. importowanej ropy naftowej. Nie zwracając uwagi na apele Pekinu, Teheran nie zezwala na przepłynięcie przez nią nawet tankowców zmierzających do Państwa Środka.
Chiny, które do wojny importowały 80 proc. irańskiej ropy naftowej, teraz muszą zwracać większą uwagę na relacje z państwami Zatoki Perskiej. Pekin w bliskiej przyszłości może być zmuszony do zwiększenia skali zakupów właśnie tam.
- Modżtaba Chamenei został ranny w ataku? Nowe informacje
- Cieśnina Ormuz sparaliżowana. USA uderzają w irańskie minowce
- W cieśninie Ormuz płonie statek handlowy. Został trafiony nieznanym pociskiem
Źródło: Polskie Radio/Tomasz Sajewicz/egz