Podczas prac najpierw olbrzymie płótno zostanie zdjęte ze ściany, ściągnięte z krosna i nawinięte na wielką rolkę.
Ewa Wiłkojć - główny konserwator Zamku Królewskiego na Wawelu mówiła, że przygotowania do przewiezienia obrazu to skomplikowany proces.
- Nawet najmniejsza fałda może spowodować zginanie i odpadanie farby, do czego konserwatorzy nie mogą dopuścić - podkreślił Ewa Wiłkojć.
Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
Prace demontażu obrazu potrwają do godziny 18 - tej. "Hołd Pruski" opuści Kraków we wtorek i powróci tam dopiero za trzy miesiące.
mr