Najliczniej do urn tradycyjnie już udaje się chicagowska Polonia. Jeszcze przed otwarciem lokali wyborczych ustawiała się przed nimi kolejka osób go głosowania.
Anna Kaszubska z komisji zlokalizowanej przy polskiej parafii św. Konstancji w Chicago mówi, że udział w wyborach dla Polonii amerykańskiej to szczególne wydarzenie.
W Stanach Zjednoczonych ze względu na róznicę czasową głosowanie odbywa się w dzień poprzedzający wybory w Polsce. Nasi rodacy zza oceanu do urn idą w czterech okręgach.
Zobacz galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
W tym roku po raz pierwszy zorganizowano komisje w Atlancie. Ponadto zagłosować można również w takich miastach jak Las Vegas, Portland czy Houston.
sg