- Nie wyjeżdżam na urlop, ponieważ słyszę w radiu, telewizji i w gazetach, że wyjeżdżam na urlop. Do Grecji nawet już mnie ktoś wysłał. Nie do Grecji, ale w sprawie Grecji i nie na urlop, tylko do Brukseli - wyjaśnił szef rządu.
W styczniu tego roku premier był na urlopie we Włoszech. Pobyt w Dolomitach przerwało jednak opublikowanie przez Międzypaństwowy Komitet Lotniczy raportu w sprawie katastrofy smoleńskiej.
IAr,PAP,kk