Iran grozi: nie próbujcie zwiększyć produkcji ropy
Irański przedstawiciel w OPEC przestrzegł państwa Zatoki Perskiej przed zwiększaniem produkcji ropy, jeśli dostawy tego surowca z Iranu zostaną objęte sankcjami krajów zachodnich.
2012-01-15, 12:56
Posłuchaj
Mohammad Ali Khatibi oświadczył, że zrekompensowanie dostaw ropy z Iranu byłoby błędem państw arabskich.
- Jeśli produkujące ropę państwa Zatoki Perskiej zdecydują się zastąpić ropę z Iranu, będą ponosić za to odpowiedzialność - powiedział Khatibi cytowany przez gazetę "Sharg". - Nie potraktujemy tego jako gest przyjaźni - dodał.
W sobotę minister Arabii Saudyjskiej do spraw ropy naftowej powiedział, że jego kraj jest gotów zaspokoić ewentualny niedobór dostaw.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
USA i UE zapowiadają sankcje
Napięcie między mocarstwami zachodnimi i Iranem wzrosło, gdy w listopadzie ubiegłego roku Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej ogłosiła, że wszystko wskazuje na to, iż Iran pracuje nad bronią jądrową.
USA i UE zagroziła Teheranowi kolejnymi sankcjami, m.in. wstrzymaniem importu irańskiej ropy, jeśli nie wycofa się z programu jądrowego. Władze Iranu odpowiedziały na to groźbą zablokowania cieśniny Ormuz. Iran jest jednym z największych producentów ropy naftowej wśród państw OPEC.
O czym rozmawiał Cameron?
Według nieoficjalnych doniesień, podczas prywatnego spotkanie z królem Arabii Saudyjskiej Abdullahem premier Wielkiej Brytanii David Cameron prosił go o skierowanie większej ilości ropy rurociągiem wschód-zachód, przecinającym Półwysep Arabski i omijającym szlak morski przez Cieśninę Ormuz u wylotu Zatoki Perskiej. Obawy przed irańską blokadą cieśniny Ormuz odwlekają nałożenie na Teheran unijnych sankcji.
Rzecznik Downing Street odmówił skomentowania tych doniesień. Sam premier Cameron powiedział tylko, że w rozmowach z królem Abdullahem podjął temat Iranu, kwestie handlowe oraz sytuację w Syrii.
IAR,kk
REKLAMA