Równocześnie odnotowano ponad 300 silnych burz z wiatrem dochodzącym do 100 kilometrów na godzinę, ulewami i opadami gradu wielkości piłek golfowych.
Zobacz galerię: DZIEŃ NA ZDJĘCIACH>>>
Największe szkody spowodowało tornado, które przeszło przez Harrisburg w Illinois. Towarzyszył mu wiatr o prędkości 250 kilometrów na godzinę. To właśnie ono zabiło 12 osób w kilku różnych miejscowościach i zrównało z ziemią około 400 domów.
Meteorolodzy twierdzą, że tak duża liczba tornad i silnych burz na początku marca jest nietypowa. Co więcej w piątek i w sobotę nad środkowymi stanami USA mogą pojawić się kolejne bowiem w tym rejonie ścierają się dwie masy powietrza - ciepła z południa i mroźna znad Kanady.
IAR,kk