W jednym z lokali gastronomicznych w Jaworznie pośrednik przyjmował zlecenia od osób zainteresowanych „lewym” L-4 - głównie pracowników śląskich kopalń. Potem szedł do wskazanego lekarza i otrzymywał zwolnienie lekarskie. Niejednokrotnie było one wypisywane ze wsteczną datą. Podejrzani o korupcję lekarze to: specjalista od chorób wewnętrznych, rehabilitacji ogólnej, chirurg ortopeda, neurolog i specjalista medycyny rodzinnej.
Jak ustalili śledczy za swoje "usługi" otrzymywali oni od 20 do 100 złotych. Śledztwo w tej sprawie zakończyli policjanci zwalczający korupcję. Sprawa była prowadzona pod nadzorem prokuratury rejonowej w Dąbrowie Górniczej.
Oskarżonym grozi do 10 lat więzienia. Część z nich postanowiła dobrowolnie poddać się karze.
Zobacz naszą galerię DZIEŃ NA ZDJĘCIACH >>>
sg