- W tym filmie nie było słowa o niszczeniu wraku, o tym, że nadal jest w Rosji, a podkreślona jest dobra współpraca pomiędzy Polską a Rosją. Gdzie jest ta współpraca - pytał poseł?
- Mam pretensje do Donalda Tuska, że pozwolił, aby w międzynarodowej przestrzeni publicznej funkcjonowało kłamstwo smoleńskie. Film wpisuje się w pojęcie kłamstwa smoleńskiego, bo jest to ekranizacja raportu MAK i raportu Jerzego Millera. Bardzo wiele zapisów z raportu Millera zostało podważonych - twierdzi Błaszczak.
to