more_horiz
Wiadomości

Referendum ws. odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz. Miller: to strata pieniędzy

Ostatnia aktualizacja: 14.06.2013 13:21
Nie ma sensu odwoływać prezydenta Warszawy na rok przed wyborami. To opinia Leszka Millera, który przekonuje że będzie to jedynie strata pieniędzy.
Audio
  • Leszek Miller o planowanym referendum w Warszawie (IAR)
  • Leszek Miller o odwołaniu Hanny Gronkiewicz-Waltz (IAR)
Leszek Miller
Leszek MillerFoto: Facebook

SLD nie włączy się w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w tej sprawie. Wcześniej w inicjatywę Warszawskiej Wspólnoty Samorządowej zaangażowały się Ruch Palikota i PiS. Sojusz nie ma zamiaru.

- Szkoda nam 5 milionów - mówi Leszek Miller. I - jak przekonuje - skutek odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz będzie taki, że na jej miejsce przyjdzie inny członek PO - tym razem jako komisarz Warszawy.

Jeśli jednak do referendum dojdzie, Leszek Miller weźmie w nim udział i będzie głosował za odwołaniem prezydent stolicy.

Warszawska Wspólnota Samorządowa twierdzi, że zebrała około 110 tysięcy podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydent stolicy. Aby złożyć wniosek, potrzeba ponad 135 tysięcy.

mr

Zobacz także

Zobacz także