W rejonie zagrożenia było 10 górników - poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego, Jolanta Talarczyk.
Czterech górników wydostało się na powierzchnię o własnych siłach. Ratownicy dokopali się do piątego, nie wiadomo natomiast co jest z kolejnymi pięcioma górnikami.
Akcję ratowniczą prowadzą specjaliści z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego i z Okręgowej Stacji w Zabrzu. Na miejsce jedzie też dyrektor departamentu górnictwa WUG.
ag, Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)