more_horiz
Wiadomości

Ostatnie działania Moskwy to "tylko polityczne gesty"

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2010 18:17
Ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich Jadwiga Rogoża ocenia, że ostatnie dziania władz rosyjskich to tylko gesty polityczne pod adresem Warszawy.

Prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zapowiedział ujawnianie kolejnych, nieznanych dotąd dokumentów dotyczących zbrodni katyńskiej. Rano rosyjskie archiwum państwowe opublikowało zaś w internecie fotokopie dokumentów katyńskich, które Borys Jelcyn przekazał Polsce w 1992 roku.

Jadwiga Rogoża nie jest przekonana, czy kwestie sporne, takie jak ujawnienie z imienia i nazwiska wszystkich wykonawców zbrodni 1940 roku, zostaną rozwiązane. Poza tym, Rosjanie obawiają się roszczeń rodzin katyńskich o odszkodowania - podkreśla ekspert. I dodaje, że przyznanie się państwa rosyjskiego do odpowiedzialności za zbrodnie stalinowskie mogłoby doprowadzić do niewypłacalności państwa rosyjskiego. Zdaniem analityka, władze nie są gotowe na daleko idące ustępstwa, zaś opublikowane w środę dokumenty nie wnoszą niczego nowego do sprawy Katynia.

Jadwiga Rogoża zauważa natomiast, że można mówić o pewnym przewartościowaniu i zmianie akcentów w rosyjskiej polityce historycznej. Prezydent Dmitrij Miedwiediew w ostatnich dniach podkreślał, że winę za śmierć polskich oficerów w Katyniu ponosi Józef Stalin i jego poplecznicy, co w ostatnich latach nie padało z ust rosyjskich władz.

sż,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)

Zobacz także

Zobacz także