Minister Obrony Narodowej Bogdan Klich nie rozpatrzył jeszcze tego wniosku.
Według nieoficjalnych informacji, powodem dymisji są planowane zmiany kadrowe. Pułkownik Dariusz Zawadka nie zgadzał się z planowaną obsadą Dowództwa Wojsk Specjalnych.
Stanowisko dowódcy jest nieobsadzone od 10 kwietnia czyli od czasu, gdy w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem zginął ówczesny szef wojsk specjalnych generał Włodzimierz Potasiński.
Wcześniej Fakty TVN informowały, że całe dowództwo jednostki GROM, a także szefowie wszystkich pododdziałów podali się do dymisji. Na razie nie ma potwierdzenia tych informacji.
mch