W obu przypadkach przyczyną zatrucia były niesprawne piecyki gazowe Junkersy.
Na ulicy Pułkownika Dąbka strażacy stwierdzili sześciokrotne, a na Biskupa Dominika pięciokrotne przekroczenie dopuszczalnego stężenia tlenku węgla.
Tlenek węgla jest nazywany cichym zabójcą, bo jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, a do tego lżejszym od powietrza.
Dlatego też niezwykle ważne jest, aby raz do roku przeprowadzać przegląd instalacji gazowej i kominowej. Strażacy zalecają również zakup tzw. detektorów, które wcześnie wykrywają tlenek węgla i ostrzegają przed niebezpieczeństwem.
IAR,kk