Prowadzona przez pogotowie ratunkowe reanimacja nie powiodła się. Przyczyną śmierci kobiety był zapewne tlenek węgla ulatniający się z piecyka gazowego w łazience. Ustalą to biegli.
Tlenek węgla nazywany jest "cichym zabójcą", bo jest gazem bezbarwnym i bezwonnym. Dlatego strażacy zalecają zakup detektorów, które wcześnie wykrywają czad i ostrzegają przed niebezpieczeństwem.
kh