- Wiemy, że nasz wniosek jest bez szans, ale chcemy wstrząsnąć premierem, żeby w końcu rząd zajął się najważniejszymi sprawami - powiedział "Wiadomościom" rzecznik Sojuszu Tomasz Kalita.
Politycy SLD uzasadniają, że działania Rostowskiego są niekorzystne dla polskiej gospodarki. Sojusz krytykuje podwyżkę VAT, zmiany w OFE i brak reakcji na wzrost cen.
- Minister Rostowski najpierw był fałszywym prorokiem, później aroganckim kłamczuchem, a teraz jest grabarzem finansów i polskiej gospodarki - mówi Marek Wikiński.
Jacek Rostowski nie obawia się utraty stanowiska. Według niego, bronią go wyniki ekonomiczne Polski.
- Nasza gospodarka radzi sobie z kryzysem najlepiej wśród państw Unii Europejskiej - uważa minister.
W 2009 roku Sejm odrzucił wniosek autorstwa PiS o odwołanie Rostowskiego
IAR/tvp.info/kk