Aresztowany może wyjść na wolność po zapłaceniu 30 tys. zł kaucji - powiedział prokurator rejonowy w Giżycku Grzegorz Ryński. Jeśli aresztowany zdecyduje się wpłacić kaucję, prokurator może wystąpić o unieważnienie tej decyzji.
Do wypadku, do którego doszło tuż za Rynem (woj. Warmińsko-Mazurskie) doszło w poniedziałek po południu. Dwójka dzieci wracała ze szkoły, kiedy wjechał w nie rozpędzony citroen. Mimo godzinnej reanimacji dziewczynka zmarła, a chłopiec z otwartymi złamaniami nóg i ciężkimi obrażeniami wewnętrznymi został przetransportowany do szpitala.
Policja podawała początkowo, że sprawca jest mieszkańcem Warszawy. W toku śledztwa okazło się jednak, że ma on w Rynie rodzinę. Prokurator Grzegorz Ryński nie zdradza, czy kierowca przyznał się do winy.
wit