Autorzy listu piszą, że są skłonni zapomnieć o "przykrym incydencie z Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego" i prowadzić dalsze rozmowy.
W piątek, w trakcie negocjacji dotyczących prywatyzacji JSW, podczas ustalania finalnych zapisów porozumienia, do siedziby spółki wpłynęło pismo, w którym związki poinformowały zarząd, że 9 czerwca w kopalniach JSW odbędzie się strajk. Wtedy też przerwano rozmowy.
Ani zarząd spółki, ani wojewoda i biorący udział w negocjacjach przedstawiciele ministerstw nie są wstanie zrozumieć powodów takiej decyzji. Związkowcy podkreślali, że czas wyznaczony przez stronę społeczną minął w piątek o godz. 14. W tym czasie jednak zarząd - zdaniem związkowców - przedstawił propozycję płacową nie do zaakceptowania.
IAR, aj